|
Cześć ! Wczoraj Sławek Sobótka wszedł na naszym LIVE w rolę, jak to sam nazwał, "szpiega z krainy deszczowców". Kojarzenie (bądź nie) tej postaci to międzypokoleniowa granica ;)... ale dziś nie o tym. Sławka firma - Bottega - przygotowała kompleksowy Raport o Stanie AI w Enterprise. Oni są w miejscach, w których realnie zapadają ważne dla całej naszej branży decyzje. I Sławek - trzykrotnie zastrzegając, że opowiada co słyszy, a nie czy się z tym zgadza - relacjonuje, co się tam dzieje. Trzy typy programistów Te firmy dzielą dziś ludzi na trzy grupy. Grupa pierwsza: biorą odpowiedzialność za problem. Odkrywają go, modelują, stawiają ograniczenia, zarządzają pracą agentów i weryfikują wynik. Sławek nazwał ich elitą wytwórczą. Oni są bezpieczni. I, co ciekawe, niezależnie od swojego nastawienia do AI. Liczy się to, że rozumieją dziedzinę. No i - powtarzam - biorą odpowiedzialność. Grupa druga: ludzie bardzo biegli technicznie. Oni "utrzymują platformę". Teraz to już głównie z pomocą agentów. Oni też zostają. Ale uwaga: to jest techniczna, wyspecjalizowana topka. Nie wystarczy znać składnię Javy czy umieć napisać prompt. No i grupa trzecia. O tej grupie Sławek powiedział krótko: “Te osoby wylatują. Koniec, kropka. Decyzja już została podjęta. A co to za grupa? To koderzy odtwórczy. Dostają taska, rzeźbią go i wypuszczają. Nie znają dziedziny i nie chcą jej znać. Jak to się mówi: "robią swoje minimum i do domu". Nie ma niczego złego w robieniu minimum i do domu... ale oczywiście kwestią kluczową jest odpowiednie postawienie poziomu minimum. Druga część jest mniej efektowna, ale groźniejsza W tych organizacjach pojawia się centralne sterowanie AI: zarządzanie skillami, pipeline’ami i - to jest ten kluczowy fragment - mierzenie zużytych tokenów obok tego, co faktycznie zostało wytworzone. Koniec zawyżania estymat, bo widać czarno na białym, że przy “kupie roboty” zmieniło się kilkanaście linii. Kompetencje, wydajność, solidność - teraz coraz łatwiej jest to obserwować i monitorować. A także... wybić się na tym. I zabezpieczyć. A na końcu jest presja, która nie pyta nikogo o zdanie. Sławek cytował, co słyszy na zarządach instytucji finansowych: “Przyjdzie outsourcing, który jest biegły w AI, I podsumował to regułą, która działa po każdej stronie stołu: przepływ finansowy decyduje, kto co robi, komu i za ile. Przez całe lata mogliśmy, jak pączki w maśle, śmiać się z takich przepowiedni. No i... te lata to już przeszłość. Zresztą nie wszyscy są zaskoczeni. 9 lat temu (sic!) nagrałem jeden z pierwszych odcinków swojego vloga (o tym, że złote czasy zmienią się kiedyś w normalne czasy), pod którym niedawno pojawił się komentarz: Ciekawe? No zdecydowanie POWINNO być. Na czacie podczas tego fragmentu ktoś napisał nawet: GIGACIEKAWE. A całe 15 minut jest tutaj. Wchodzisz klikasz i masz, dokładnie ten frament: == Sławek o tym, co już zdecydowały zarządy - 15 minut » == No i... do czego zmierzam? Wiesz doskonale. Wielu potrzebnych - albo nawet niezbędnych - kompetencji nauczysz się w Domain Drivers ». Ten materiał przeszło już ponad 3100 osób. I oni wiedzą jak odpowiedzialnie projektować, rozszerzać i budować systemy. Tak, by nie być w tej grupie "wylatujących". Domain Drivers, III Edycja - AI Edition Ten materiał jest po prostu niesamowity. Pod bardzo wieloma względami. Wystarczy, że obejrzysz lekcje DEMO - i dowiesz się, dlaczego. Ale nie zasypiamy gruszek w popiele. Widzimy, co się dzieje na świecie. Dlatego w tej edycji dodajemy całkowicie nowe materiały. Prawie każdy moduł doczekał się nowych lekcji, aktualizujących DD do czasów z AI. AI jako pomocnikiem. Takim do świadomego wykorzystania. Nabór jest otwarty od wczoraj. Wartość przenosi się z pisania kodu na rozumienie dziedziny i podejmowanie dobrych decyzji projektowych. Dokładnie tego uczą Sławek Sobótka i Kuba Pilimon od kilkunastu lat, i dokładnie o tym jest Domain Drivers. Co dostajesz: ✅ 12 modułów video - od analizy bottom-up i głębokich modeli, przez heurystyki dekompozycji i wzorce taktyczne, po konkretne klasy problemów modelarskich. Nowy moduł w każdy poniedziałek, od 28 września do 14 grudnia. ✅ 9 lekcji AI Edition - prawie cztery godziny nagrane przez Ignacego Szretera. To nie jest osobny kurs o promptach, doklejony na końcu. To komentarz i polemika z tym, co przygotowali Sławek i Kuba. Zderzenie sprawdzonych praktyk z najnowocześniejszą technologią. Jak to odpowiedzialnie połączyć? To nie jest wisienka na torcie. To jest dodatkowa warstwa tortu. ✅ Kod w 5 językach - Java, C#, Python, PHP, TypeScript. Publicznie na GitHubie, możesz obejrzeć przed zakupem. ✅ Zadania domowe - żeby w praktyce utrwalać i wdrażać wiedzę. ✅ Discord z prowadzącymi - i innymi ambitnymi Driversami. ✅ Certyfikat ukończenia - masę ich znajdziesz także na LinkedInie. ✅ Dostęp dożywotni. To nie jest pusty frazes. Ta wiedza była, jest i będzie aktualna. I - jak widzisz - wciąż ją aktualizujemy. Pierwsze lekcje opublikujemy 28 września. Cena: 2999 zł brutto (2 438,21 zł netto + VAT). Nabór trwa do 5 października, do 21:00. A i jeszcze jedno: tutaj krótka ulotka firmowa ». Pokaż osobie odpowiedzialnej za budżety szkoleniowe. Zasługujesz na to. Ready? == TUTAJ dołącz do Domain Drivers AI Edition » == I przypominam: niczym nie ryzykujesz. Do zobaczenia w środku! Maciej Aniserowicz z ekipą devstyle i Domain Drivers P.S. Tutaj całe nagranie z wczoraj. Warto.». P.S. 2 Pełna agenda 12 modułów », opinie Uczestników » - wszystkie opublikowane, żadnej nie filtrujemy. P.S. 3 A jeśli projekt Domain Drivers Cię zupełnie NIE interesuje - odpisz mi, a wypiszę Cię z maili o nim. |