|
Oto jej wypowiedź na pytanie kto jest jawnym hejterem:
„Dumbo, sernik, bicu, gienek, moon, koralgol, widmok. Potem jest sekcja białych rękawiczek dla ubogich mentalnie gdzie jest qwerty, miecz i brum. Pewnie jeszcze ktoś by się znalazł. Ty jesteś zwyczajnie i jawnie złośliwa jeśli pytasz czy należysz do bandy hejterskich przygłupów. Inni złośliwcy to Ewka, salix, śliwka, krejzi i ja. Ilość wulgaryzmów jest w tym nieistotna, bo chodzi o przyczyny i jawność intencji.”
Oczywiście jest w tym kategoryzowanie na gorszych i lepszych, bo ci wymienieni jako ostatni są traktowani pobłażliwie, którym można więcej i „w dobrej intencji”. Paryska oczywiście może pisać „wypie*dalaj” co drugie słowo, wyzywać od kurew, grozić, nie zapominajmy o wieczornej, która wymyślała obrzydliwe teksty o aborcji w Czechach, do której zmuszać miał mąż Koralgor, i wywiezieniu jej w bagażniku. Bicu przerobiony na cheeseburgery w rzeźni również. Tu nie ma amnezji całe szczęście. Nie będzie panoszenia się sfrustrowanej Paryżanki i śmietnikowej Boni blu.
|