|
Ja mam bardzo dobrze płatną pracę, która daje mi możliwości rozwoju, podnoszenia kwalifikacji i która daje mi mega satysfakcje. Pracuje w zgranym zespole. Jesteśmy dla siebie jak rodzina. Kładąc się spać jestem podniecony na samą myśl, że jutro znowu pójdę do pracy, a gdy wstaję do pracy o 2:25 mam taki uśmiech, jakby mi ktoś wsadził banana do ryja (albo gdzie indziej). Zawsze pytam, czy można zostać na nadgodziny, albo czy można przyjść w sobotę. Jak kończymy pracę, albo jadę już do domu, to od razu tracę humor. Nie traktuję tego jak pracę, tylko jak hobby, albo pasję.
|