Różnie między moimi rodzicami bywało, ale jedno można im przyznać: rozstali się z klasą. Bez awantur, wciągania dzieci w dramy, wzajemnej niechęci. Powiedzieli, że już nie mogą i nie chcą być razem, że tak czasem w życiu bywa. Na sprawę rozwodową ojciec kupił sobie nowy garnitur (pierwszy od wielu lat), a po wszystkim zaprosił mamę na kawę.
Doskonale pamiętam ten dzień, byłam wtedy zbuntowaną nastolatką i mój bunt był skierowany także przeciwko ich decyzjom, ale po sprawie mama wróciła spokojna, uśmiechnięta, a jej emocje udzieliły się mnie. Pomyślałam wtedy: „To było ładne".
Wiele razy o tym rozmawiałyśmy, a ja zrozumiałam, że decyzja mamy była przemyślana i przepracowana. Potem sama podejmowałam takie decyzje, niełatwe, ale w niektórych przypadkach bardzo potrzebne. Bo rozstanie to nie koniec świata – piszemy dziś w „Wysokich Obcasach Extra" – chociaż pierwszy moment bywa dramatyczny, przeraźliwie trudny, ciężki. Oczywiście, zawsze łatwiej, jak to ty podejmujesz decyzję, a nie ktoś za ciebie, ale rozstanie da się przetrwać. Żeby zacząć od nowa, trzeba puścić to, co stare.
Doktor Jolanta Czarnecka z Uniwersytetu SWPS, ekspertka w zakresie psychologii bliskich związków, mówi w naszej rozmowie, że można sobie poradzić z rozstaniem, ale potrzeba dwóch elementów: uspokojenia emocji oraz prób zrozumienia tego, co się wydarzyło. „Od strony psychologicznej opowiadanie historii pozwala nam zmierzyć się z emocjami i chaosem zdarzeń, ułożyć je w spójną, zrozumiałą opowieść".
Swoje historie w "Wysokich Obcasach Extra" opowiadają nam Hanna Śleszyńska, która przyjaźni się ze swoim byłym mężem Piotrem Gąsowskim (to jest możliwe!), Daria Ładocha, która po rozstaniu czuła, że jej świat całkowicie się rozpadł, a Justyna Szyc-Nagłowska wyznaje: „Dzieci uczą się miłości, patrząc na swoich rodziców, i chciałam, żeby zobaczyły również, że czasem największą odpowiedzialnością jest umieć powiedzieć: dalej razem już nie potrafimy. (…) Nie wierzę w poświęcanie własnego życia i własnego rozwoju tylko dlatego, że kiedyś komuś coś obiecaliśmy. Wierzę natomiast, że warto walczyć o relację wtedy, kiedy obie strony wciąż są siebie ciekawe".
Rozstanie bywa trudne, bywa bolesne. Ale to nie koniec świata (chociaż rozsypuje się na kawałki), a często okazuje się, że początek nowego, poukładanego, lepszego. Pokazujemy Wam w najnowszym numerze "Wysokich Obcasów Extra", jak ten nowy świat może wyglądać.