|
Europejski sektor obsługi i naprawy samolotów (MRO) jest w coraz poważniejszym kryzysie kadrowym. Opóźnienia w dostawie nowych samolotów powodują, że floty linii lotniczych coraz bardziej się starzeją. Maszyny wymagają częstszych i bardziej czasochłonnych przeglądów. Sytuacja staje się krytyczna, bo mechanicy lotniczy to obecnie coraz dojrzalsze osoby – średni wiek takiego fachowca to już 54 lata. Nowych ludzi jest za mało, choć zarobki powinny zachęcać do pracy w MRO.
|