|
Piątek, 17 lipca 2026
Klara Klinger, redaktorka naczelna Rynku Zdrowia
|
|
|
"Zgadzam się, że płace powyżej 100 tysięcy złotych w systemie publicznym są bulwersujące. Wielkie pieniądze demoralizują. Ale nie koncentrujmy się wyłącznie na pensjach lekarzy, bo to jest objaw i temat zastępczy" – mówi prof. Piotr Czauderna w rozmowie z Rynkiem Zdrowia, oceniając propozycje zmian przygotowane przez Ministerstwo Zdrowia. Gorzko przyznaje, że "zmarnowaliśmy dobry moment na zmiany". Jego zdaniem propozycje mogły być znacznie odważniejsze. To także czas na reformę szpitali i ekspert przedstawia konkretne rozwiązania.
Tymczasem Ministerstwo Zdrowia rozpoczęło legislacyjną ofensywę – do wykazu prac legislacyjnych trafił pakiet projektów dotyczących tzw. saloników VIP, limitów wydatków na wynagrodzenia, pracy medyków w kilku miejscach jednocześnie oraz e-kolejki i e-rejestracji. Ministra zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda zapowiada, że limit wynagrodzenia w wysokości 240 zł brutto za godzinę mógłby wejść w życie 1 stycznia 2027 r. Planowany jest również zakaz pracy na procent. Zapraszamy do lektury wywiadu w Rynku Zdrowia.
|
|
Zapowiadane zmiany w ochronie zdrowia są zdecydowanie zbyt zachowawcze i nie odpowiadają na najważniejsze problemy systemu – ocenia w rozmowie z Rynkiem Zdrowia prof. Piotr Czauderna, doradca prezydenta Karola Nawrockiego. Jego zdaniem rząd koncentruje się na ograniczaniu najbardziej bulwersujących zjawisk, w tym nadmiernych wynagrodzeń części lekarzy, ale nie przedstawia kierunku przebudowy całego systemu.
|
|
|
Ministerstwo Zdrowia ruszyło z legislacyjną ofensywą rozwiązań mających powstrzymać patologie systemu. Do wykazu prac legislacyjnych MZ trafił pakiet projektów dotyczących tzw. saloników VIP, limitów wydatków na płace, pracy medyków w kilku miejscach jednocześnie, a także e-kolejki i e-rejestracji.
|
|
|
Limit wynagrodzenia 240 zł brutto za godzinę mógłby wejść w życie 1 stycznia 2027 r. Takie rozwiązanie zakłada "duży" projekt ustawy skierowany do wykazu prac rządu - przekazała ministra zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda w czwartek po spotkaniu z pracodawcami i związkowcami. Podziękowała też stronie społecznej za "merytoryczne rozmowy".
|
|
|
|
|
|