Były prezydent został lobbystą. „Jak komiwojażer”
Po zakończeniu kadencji w sierpniu 2025 r. Andrzej Duda zaangażował się w działalność biznesową, m.in. jako członek rady nadzorczej fintechowej spółki Zen.com, należącej do Dawida Rożka. Jak piszą w Rp.pl Maciej Miłosz i Bartłomiej Sawicki, w ubiegłym tygodniu były prezydent wziął udział w spotkaniu z szefem Agencji Uzbrojenia gen. Arturem Kuptelem, na którym – ku zaskoczeniu – pojawił się też Rożek, a obaj panowie mieli prezentować bezzałogowce dla wojska, zachowując się jak „komiwojażerowie”. Duda zaangażował się również nieformalnie po amerykańskiej stronie w negocjacje dotyczące budowy elektrowni jądrowej w Choczewie, co według źródeł rządowych utrudniało rozmowy z Amerykanami i nie miało żadnego umocowania. Po zwróceniu mu uwagi podczas kwietniowego Szczytu Trójmorza w Dubrowniku, były prezydent miał ograniczyć tę aktywność. Zapytany przez „Rzeczpospolitą” o szczegóły tych działań, Duda odpowiedział, że robi przerwę medialną, podkreślając, że jest już osobą prywatną.
Tymczasem warszawska prokuratura umorzyła dzisiaj głośną sprawę tzw. „dwóch wież”, dotyczącą zarzutów austriackiego architekta Geralda Birgfellnera wobec prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Birgfellner twierdził, że poniósł koszty przygotowania projektów dwóch wieżowców przy ul. Srebrnej w Warszawie, za które nigdy nie otrzymał zapłaty, mimo nagranych rozmów sugerujących inne ustalenia.
Śledztwo, wszczęte w lutym 2025 r. po zmianie rządu (wcześniej prokuratura pięć lat temu odmówiła jego wszczęcia), dotyczyło podejrzenia wyłudzenia kwoty nie mniejszej niż 1,3 mln euro. Decyzję o umorzeniu oparto najprawdopodobniej na przesłance braku danych uzasadniających popełnienie czynu zabronionego, jednak szczegółowe uzasadnienie ma zostać ujawnione dopiero po przetłumaczeniu postanowienia na język niemiecki. Reprezentujący Birgfellnera mecenas Roman Giertych zapowiedział złożenie zażalenia od decyzji prokuratury.
Wygląda też na to, że przeżyliśmy już najgorętsze dni w tym roku. Przynajmniej te w pogodzie. Te w polityce, chyba jeszcze wciąż przed nami.