O 10:24 Słońce górowało nad Zwrotnikiem Raka, a biegun północny Ziemi był maksymalnie wychylony w stronę naszej gwiazdy. Na półkuli północnej rozpoczęło się astronomiczne lato.
Astronomiczne pory roku jednak nieco nas zwodzą.
Rzeczywiście, najgorętszy miesiąc, którym zwykle jest lipiec, dopiero przed nami. Ale de facto mamy już z górki – wielkimi krokami zbliża się jesień, a za nią zima.
Stąd zimowe przesilenie wydaje mi się bardziej optymistycznym punktem zwrotnym niż to letnie.Co nie znaczy, że lato mnie nie cieszy – podobnie jak każda pora roku. Cieszą mnie długie i ciepłe dni (oby nie upalne!
Najgorszy jest wilgotny gorąc, jak ten obecny), rozjaśnione zachodnie niebo do późnego wieczoru, wczesny świt.
Zresztą od wiosny krócej śpię, budzę się wcześnie rano.
Wasze psy lub koty są obecnie bardziej pobudzone niż zimą? Mamy letnie przesilenie i najdłuższy dzień w roku. Trudno im się dziwić. Choć z drugiej strony mogą dziś spać dłużej – z powodu upału. Letnie przesilenie niejedno ma imię.