Z kolei na piłkarskim mundialu doszło wczoraj do starcia giganta z kopciuszkiem. Choć przez chwilę pachniało sensacją, gdy debiutanci z malusieńkiego Curacao zapisali się w historii strzelając swego pierwszego gola na MŚ i w dodatku, czterokrotnym mistrzom świata - Niemcom, to skończyło się, jak zawsze, w myśl słynnego powiedzenia Garego Linekera. Bynajmniej nie ostudziło to w wyspiarskim państewku euforii, której oblicze opisał Dawid Szymczak.
To dzięki osobom, które subskrybują Wyborcza.pl, możemy tworzyć nie tylko ten newsletter, ale też reportaże, wywiady i śledztwa. Dziękujemy! Jeśli jeszcze nie masz prenumeraty cyfrowej, sprawdź aktualne psromocje TUTAJ.