|
Hej, mam sytuację, w której 2 miesiące temu poznałam fajnego faceta z 2 końca Polski. Ja mam córkę, on dwójkę dzieci. Jako, że dobrze się dogadujemy i to dobrze rokuje to jednak dzieli nas prawie 800km i kiedyś (jeśli dobrze pójdzie) będzie najrozsądniejszym rozwiązaniem przeprowadzić się do niego. On tam ma cały świat a ja tu pracę zdalną i nikogo poza swoją córka. W związku z tym pytanie czy znacie kogoś lub czy sami przeprowadziliście się tyle km do drugiej osoby? Jak na tym wyszliście? Pozdrawiam
|