Opowiem Ci dość ciekawą historię.

Dotyczy mnie i mojego lekarza…

Ale tak naprawdę jest w niej cenna lekcja biznesowa.

Gotowy?

Rok temu nabawiłem się przepukliny.

Przez to totalnie przestałem trenować i trzymać dietę.

Efekt?

Waga poszybowała w górę.

Wyniki krwi były tragiczne.

I dokładnie tak samo się czułem.

Mój cholesterol całkowity wynosił 380 mg/dl, a glukoza ponad 100 mg/dl.

Po grudniowej operacji, już miesiąc później, wróciłem na siłownię.

Powoli, bo to była paskudna operacja.

Ale od pierwszych dni trzymałem dietę i zacząłem trenować regularnie.

Porzuciłem też keto i pogodziłem się z węglowodanami.

Efekt?

Dwa miesiące później waga pokazała -8 kg.

Cholesterol spadł do 150 mg/dl.

A aktualnie glukoza wynosi 90 mg/dl.

--------------------------
ALE TO, CO POWIEDZIAŁ MI LEKARZ…
--------------------------

Dosłownie mnie zaskoczyło.

Uznał, że powinienem wrócić do keto.

Według niego moje wyniki poprawiły się tylko tymczasowo.

Eh…

Nie wziął pod uwagę jednej rzeczy.

Trenuję siłowo co drugi dzień.

Codziennie robię 15–20 tysięcy kroków.

Mam 2–3 treningi motocyklowe w tygodniu.

Przepalam ogromne ilości kalorii, więc potrzebuję dużej ilości dobrej jakości paliwa.

A nie gotowego schematu wrzuconego na każdego człowieka tak samo.

--------------------------
CENNA LEKCJA
--------------------------

Wiesz, dlaczego klienci wypełniają ankietę i przychodzą do mnie na mentoring?
Odpowiedź jest prosta:

Bo nie potrzebują kolejnego gotowego schematu.

Potrzebują indywidualnego podejścia dopasowanego do ich zasobów, predyspozycji i sytuacji.

Wiem, że jesteś ekspertem.

Wiem, że chcesz sprzedawać swoją wiedzę.

Ale prawdopodobnie masz inną tolerancję na ryzyko niż ja.

Inne zasoby finansowe.

Inny charakter.

Inny poziom energii.

Inne doświadczenie.

Inną sytuację życiową.

Dlatego najpierw trzeba ocenić, co w Twojej konkretnej sytuacji ma największą szansę zadziałać.

Patrz na mnie.

Jestem typowym nerdem.

Lubię liczby.

Jestem introwertykiem.

Nie lubię tłumów.

Nienawidzę kręcić rolek.

Dlatego w moim przypadku agresywne budowanie marki osobistej albo ciągłe występowanie na eventach raczej by się nie sprawdziło.

Wolę siedzieć w domu, pisać maile i ustawiać reklamy.

I właśnie dlatego potrzebujesz kogoś, kto dopasuje system pod Ciebie. A nie Ciebie pod system.

Bez natłoku informacji.

Bez zgadywania.

Z możliwością zadawania pytań.

I z kimś, kto pomoże Ci eliminować błędy, zanim przepalisz czas, pieniądze i nerwy.

Wejdź tutaj.

Zobacz wideo i wypełnij ankietę.

Mój zespół zadzwoni i sprawdzi, czy możemy Ci pomóc.

Adrian

PS Mój lekarz niestety nie zrozumiał jednej rzeczy…

Nie każdy jest taki sam.

Każdy potrzebuje indywidualnego podejścia.

Dlatego jeśli czujesz, że to z Tobą rezonuje…

Kliknij ten link.





UWAGA: Wysłaliśmy do Ciebie ten email, ponieważ subskrybujesz nasz newsletter lub jesteś klientem. Aby anulować subskrypcję kliknij link pod tą wiadomością lub odpisz na maila. Pamiętaj również, że wszystkie informacje w tym newsletterze są prywatną opinią autora. Chociaż staramy się zapewnić najwyższą jakość usług i przekazywanych informacji, nie bierzemy żadnej odpowiedzialności za ich wykorzystanie. Czytelnik musi rozumieć, że prowadzenie biznesu wiąże się z ryzykiem. Podobnie jak inwestowanie w reklamę czy promocje. Efekty w przedstawiane w newsletterze są nietypowe i nie zapewniamy, że uzyskasz takie same lub zbliżone efekty. Twoje wyniki zależą od wielu czynników np. od branży, doświadczenia, zasobów, poziomu zaufania klientów, marki itp. Co oznacza, że możesz mieć znacznie lepsze lub znacznie gorsze (lub nie mieć żadnych wyników). Jeśli nie akceptujesz tego sprostowania możesz wypisać się z listy.

© BIG IDEA SP. komendytowo-akcyjna. Wszelkie prawa zastrzeżone. Informacje zawarte na naszych stronach i newsletterach są chronione prawem autorskim. Nie możesz ich wykorzystywać bez pisemnej zgody.