jeżeli u Ciebie sprzedaż wygląda tak, że raz jest dobrze, a raz jest pustka, to problem nie polega na tym, że za mało pracujesz.
Problem polega na tym, że nie masz procesu.
I teraz zobacz.
Jeden tydzień coś wpada.
Masz kilka rozmów, zrobisz jakąś sprzedaż, myślisz sobie: dobra, idzie.
A potem mija kilka dni i znowu zaczynasz kombinować.
Skąd wziąć klientów?
Do kogo napisać?
Co wrzucić?
Może więcej kontaktów?
Może więcej telefonów?
Może więcej rozmów?
I to jest właśnie ten moment, w którym wielu ludzi popełnia błąd.
Bo zaczynają jeszcze bardziej dokładać aktywności, zamiast zbudować prosty system.
Bo przewidywalność nie bierze się z motywacji.
Przewidywalność bierze się z procesu.
Z tego, że wiesz:
skąd biorą się rozmowy,
jak je prowadzisz,
i jak doprowadzić klienta do decyzji.
Bez tego cały czas żyjesz od przypadku do przypadku, a Twój wynik to loteria. Jeżeli chcesz zobaczyć, jak ja upraszczam ten temat i z czego składa się przewidywalna moja sprzedaż, obejrzyj wideo tutaj: