Kardynał Wojtyła nie krył pedofili
Ani w archiwach państwowych, ani kościelnych nie ma dowodów na to, by kard. Karol Wojtyła, będąc metropolitą krakowskim (1962–1978), tuszował pedofilię. Chodzi o księży Eugeniusza Surgenta, Józefa Loranca oraz Bolesława Sadusia (dwaj pierwsi w latach 70. zostali skazani na kary pozbawienia wolności za seksualne wykorzystanie dzieci). Dziennikarze „Rzeczpospolitej” jako pierwsi po ponownym otwarciu archiwum krakowskiej kurii prowadzili w nim kwerendę i zapoznali się z dokumentami dotyczącymi trzech księży-pedofilów, z którymi miał do czynienia przyszły papież. Efekty ich pracy opisujemy dziś w „Rzeczpospolitej” oraz – szczegółowo – w najnowszym wydaniu magazynu „Plus Minus”.