Ponieważ zdecydowanie za rzadko piszemy o książkach dla dzieci, tym bardziej cieszy mnie obecny w tym numerze tekst Magdaleny Nowickiej-Franczak.
Dotyczy on lektur szczególnych, bo opowiadających kilkulatkom o tym, czym jest miłość. Motyle w brzuchu? Rumieńce? Nic z tych rzeczy!
Najnowsze publikacje opowiadają o miłości jak o bardzo poważnej praktyce. Jak się to udaje? Zachęcam do lektury!