Wtorek, 3 marca 2026
dziennikarz kulturalny Wyborczej
 
Nieustannie napływają nowe informacje z Bliskiego Wschodu. Czy izraelski wywiad miał dostęp do kamer ulicznych w Teheranie? „The Financial Times” podał, że Mossad zhakował monitoring wideo w stolicy Iranu już lata temu. Śledził w ten sposób ruchy samochodów ochroniarzy i kierowców ajatollaha Chameneiego, zabitego w sobotę. O doniesieniach możecie przeczytać na Wyborcza.pl.

Trwają próby odwetu ze strony Iranu: irańskie drony uderzyły w ambasadę USA w Rijadzie, wcześniej zbombardowana została ambasada w Kuwejcie. Iran atakuje cele w Zatoce Perskiej, w Jordanii i w Izraelu. Armia izraelska z kolei atakuje Liban, tłumacząc się walką z walczącym po stronie Iranu szyickim Hezbollachem.

Dlaczego atak USA nastąpił akurat teraz? „Uderzając w Iran, Stany Zjednoczone działają w interesie wrogich Teheranowi państw Zatoki Perskiej, które wcześniej wzbogaciły Trumpa i jego rodzinę” – twierdzi prof. Timothy Snyder, który u źródeł widzi nie irańską broń jądrową, a korupcję. Snyder nie broni reżimu ajatollahów – pisze jednak o alternatywach, jakie Ameryka mogła zastosować w tej sprawie znacznie bardziej odpowiedzialnie. 

Jak reaguje Europa? Brytyjczycy udostępnią Amerykanom swoje bazy wojskowe i wysyłają okręt wojenny do ochrony baz na Cyprze. Choć większość wyspy należy do Unii Europejskiej, brytyjskie instalacje wojskowe są eksterytorialne. To pamiątka z czasów, gdy Cypr był kolonią Londynu. W poniedziałek jedną z nich zaatakował irański dron. 

„Nie można wykluczyć nagłego zamknięcia przestrzeni powietrznej dla ruchu cywilnego nad wyspą” – ostrzega podróżnych wybierających się na Cypr polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. 

Tymczasem Hiszpanie odmówili Amerykanom wykorzystania swoich baz w Andaluzji do ataków na Iran. Wcześniej sojusznicy zza oceanu mieli do nich dostęp – gdy w 2025 r. amerykańska armia atakowała cele wojskowe w Iranie. Dostała go też, gdy ewakuowała swoich ludzi z Afganistanu w 2021 r. Dlaczego teraz Hiszpanie nie chcą pomóc – pisze w „Wyborczej” Tomasz Skowronek.

Natomiast w Polsce Grzegorz Braun oficjalnie stanął po stronie Iranu, „Teheran – Warszawa wspólna sprawa”, powtarza lider skrajnie prawicowej Korony.

Co będzie dalej? Sekretarz stanu USA Marco Rubio zapowiada, że największe uderzenia ze strony jego kraju dopiero nadejdą. Bieżące informacje o sytuacji na Bliskim Wschodzie znajdziecie w naszej relacji na żywo.

To dzięki osobom, które subskrybują Wyborcza.pl, możemy tworzyć nie tylko ten newsletter, ale też reportaże, wywiady i śledztwa. Dziękujemy! Jeśli jeszcze nie masz prenumeraty cyfrowej, sprawdź aktualne promocje TUTAJ.
TEMATY DNIA
NIE PRZEGAP
DAJ SIĘ WCIĄGNĄĆ