|
Cześć Kochana! ☀️
Wczoraj wydarzyło się coś niesamowitego.
Miałyśmy spotkanie z Joanną Ciążyńską,
które rozświetliło wiele cichych zakamarków
naszego ciała – tych, które gromadzą napięcie
i... odkładają się tuż na brzuchu.
Tematem był kortyzol.
Ten sam hormon, który –
gdy jest nie w porządku –
rzeźbi w ciele tzw. brzuszek kortyzolowy.
Jeśli nie byłaś z nami na żywo,
a czujesz, że twoje ciało ukrywa emocje
w rejonie talii – koniecznie odezwij się do mnie.
Odpowiedz na tego maila –
to przyślę ci nagranie.
A jeśli zapragniesz pójść krok dalej –
mam dla ciebie jeszcze coś bardzo, bardzo specjalnego:
protokół z użyciem fotoelektrod –
stworzony właśnie na ten konkretny rodzaj brzuszka.
Tylko daj mi znać, że jesteś gotowa.
Zresztą... twoje ciało już to wie.
☀️☀️☀️☀️☀️☀️
promyczki świetliste ślę!
Iwona Alakai
PS. Jeśli chcesz nagranie, odpowiedz na tego maila.
|