Systemy lokalizacyjne wskazują, że po Zatoce Gdańskiej pływał ponad 200-metrowy luksusowy statek. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że znajdował się w tym samym czasie u wybrzeży Japonii. Czy podszywał się pod niego wenezuelski tankowiec z ropą objętą amerykańskimi sankcjami? |