This email was sent to ee8cc09c-03a1-4fca-bfe9-b0b15e4bc6e1@wypierrdalaj.anonaddy.com (Wypierdalaj) from forum@kafeteria.pl
Click here to deactivate this alias
Forum Kafeteria
Cześć Cfeluch,
Alicja_Ala dodał temat, Kwestie mieszkania /rozwodnik z dzieckiem/


Napisany w Życie uczuciowe

Mam życiowy dylemat, nie potrafię odnaleźć się w sytuacji, proszę o rady - być może ktoś miał podobną sytuację.

Od 10 lat jestem w związku z rozwodnikiem. Ma dziecko (15 lat). Mieszkam u niego od 7 lat, dziecko nie utrzymuje z nim kontaktu. Od ok 2 lat lat zaczełam na poważnie zastanawiać się co dalej z naszymi kwestiami mieszkaniowymi i głośno o tym rozmawiać, a w zasadzie mówić, bo na rozmowę nie za bardzo mogę liczyć.  Nie mamy ślubu, ponieważ partner nie chce - nie ma to dla niego znaczenia. Po takim podejściu z jego strony - odpuściłam temat. Mieszkam w jego domu, on nie chce żebym tutaj w cokolwiek inwestowała, mam mieszkać, cieszyć się, że mnie do siebie ściągnął i czuć się jak u siebie. I czuję się jak u siebie, jednak nie potrafię do końca cieszyć się życiem -  doskonale wiem, że to dla mnie sytuacja tymczasowa i jeśli teraz (mam 40 lat) nie zadbam o siebie i nie zabezpiecze swojej przyszłości, zostanę z ręką w nocniku. Wszyscy wiemy, że pieniądze nie inwestowane w konkretny cel rozchodzą się nie wiadomo gdzie. Jeśli przeminę pierwsza, nie ma problemu. Jeśli ja zostanę - będę musiała się wyprowadzić lub chodzić po sądach z dzieckiem (w przypadku testamentu, o którym wspominał partner). Mam swoją godność i wiem, że taki temat i tak odpuszczę. Mam jeszcze dom rodzinny, w którym mieszkają rodzice i możliwość wykończenia dla siebie mieszkania na piętrze - awaryjnie, gdyby związek się posypał i na starość. Byłoby to moje niezależne mieszkanie, sfinansowane przez mnie. Dom po rodzicach tak czy tak kiedyś będzie mój. To wydaje się być jakimś rozwiązaniem. Ale jak utrzymywać dwa domy ? Czy to mądre? Macie jakiś pomysł na mądre rozwiązanie jak zabezpieczyć siebie w związku nie raniąc uczuć  partnera, ciągle żyjąc razem, nie licząc na jego majątek i nie chcąc kiedyś walczyć z jego dzieckiem, jednocześnie nie wtapiając swoich pieniędzy w coś głupiego.

Przejdź do tego Temat


— Forum Kafeteria
Otrzymałeś tę wiadomość, ponieważ obserwujesz Forum 'Życie uczuciowe'.
Chcesz zrezygnować z otrzymywania takich wiadomości e-mail? Przestań obserwować lub dostosuj swoje preferencje.
Kliknij, aby zobaczyć naszą politykę prywatności
Forum Kafeteria