Cześć.
Wczoraj pobrałeś ode mnie materiał - dziś winien Ci jestem dwie rzeczy: przedstawienie się i pierwszą zasadę.
Zajmuję się bezpieczeństwem cyfrowym ludzi, którzy mają coś do ochrony: majątek, firmę, rodzinę, spokój. Uczyłem setki osób, jak zniknąć z internetu, jak zabezpieczyć kryptowaluty i jak nie zostawiać za sobą śladów.
Z moich materiałów korzysta między innymi Phil Konieczny, najbardziej rozpoznawalny polski inwestor na rynku kryptowalut.
Ale ostatni rok zmienił moją pracę bardziej niż poprzednia dekada. Powód? Sztuczna inteligencja.
Ludzie, którzy nigdy nie wpisaliby swoich spraw w wyszukiwarkę, dziś opowiadają je czatowi. O zdrowiu. O rodzinie. O pieniądzach. Godzinami. A każda taka rozmowa gdzieś trafia i czemuś służy.
I tu pierwsza zasada, którą stosuję codziennie: zanim coś wyślesz, zapytaj siebie - czy powiedziałbym to obcemu człowiekowi, który zapisuje każde słowo?
Jeśli tak - śmiało. Jeśli nie - są na to techniki. Od ustawień, przez anonimowe bramki, po AI działające całkowicie na Twoim komputerze, bez internetu. Pokażę Ci je w kolejnych dniach, po kolei.
Jutro: trzy fakty, które tłumaczą, dlaczego traktuję ten temat śmiertelnie poważnie.
Doktor Górski
P.S. Masz pytanie do materiału, który pobrałeś? Odpisz na tego maila. |