W niedzielę Kraków wybierze swojego prezydenta. Stan gry przed głosowaniem przedstawia w "Wyborczej" Magdalena Kursa. Kto popełnił błędy w kampanii? Jakie zarzuty są formułowane wobec poszczególnych kandydatów i jakie zagrożenia niosą te wybory? Ciekawe są kalkulacje największych partii politycznych, dla których wynik będzie ważnym sygnałem wizerunkowym. I ciekawe jest to,
co faworyt tych wyborów Łukasz Gibała obiecał skrajnej prawicy w zamian za poparcie. Krakowskie wybory to także test sprawności struktur partyjnych w terenie. Test, który już jedna partia - Konfederacja - zawaliła w sposób spektakularny.
Po miesiącach konfliktu doszło do porozumienia między ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym Waldemarem Żurkiem a prokuratorem krajowym Dariuszem Kornelukiem. Żurek zaakceptował zgłoszone przez Korneluka wnioski dotyczące prokuratorskich awansów. Ewa Ivanova pisze,
jak doszło do kompromisu i dlaczego obiektem sporu było wysłanie do śląskiej prokuratury krajowej Marka Wełny. Może kompromis był możliwy, bo dziś pozycja ministra Żurka znacząco wzrosła ze względu na sukces w sprawie Zondacrypto i fakt, że szef tej upadłej giełdy kryptowalut zaczął współpracować z prokuraturą.
Wacław Radziwinowicz pisze z kolei o efektach spotkania sekretarza stanu Marco Rubio z szefem rosyjskiego MSZ Sergiejem Ławrowem. Mimo pięknych słów prezydenta Donalda Trumpa o tym, że Władimir Putin bardzo pragnie pokoju,
zawieszenie broni wydaje się wątpliwe.
Rubio i Ławrow rozmawiali w Nowym Jorku przy okazji sesji ONZ. W tym samym miejscu wystąpił też Benjamin Netanjahu. Gdy premier Izraela wchodził na mównicę,
wielu delegatów opuściło salę. Jak zareagował na to Netanjahu? Co miał na swoją obronę? Przeczytacie o tym w tekście Anny Wyrwik.
A po tej lekturze koniecznie zajrzyjcie jeszcze do artykułu Marty Urzędowskiej -
pisze o tym, co dziś dzieje się w Strefie Gazy.