Krzyż – znak cierpienia, który stał się znakiem zwycięstwa! |
|
Szanowny Panie, |
W miniony poniedziałek, 14 września, obchodziliśmy święto Podwyższenia Krzyża Świętego. Minęło od niego już kilka dni, ale tajemnica, ku której kieruje nas to święto, nie należy przecież do jednego dnia w roku. |
Krzyż towarzyszy nam nieustannie. Wisi w naszych kościołach i domach. Nosimy go na piersi. Znakiem krzyża rozpoczynamy i kończymy modlitwę. Czynimy go, wchodząc do świątyni, rozpoczynając dzień czy prosząc Boga o błogosławieństwo. |
Można przyzwyczaić się do jego obecności tak bardzo, że przestajemy zastanawiać się nad niezwykłym znaczeniem tego znaku. |
A przecież Krzyż był narzędziem okrutnej śmierci. To właśnie na nim Jezus Chrystus dobrowolnie przyjął cierpienie i oddał życie za nasze grzechy. Dlatego to, co miało oznaczać poniżenie i klęskę, stało się dla chrześcijan znakiem największego zwycięstwa – zwycięstwa Chrystusa nad grzechem i śmiercią. |
Krzyż przypomina nam również, jak wielką cenę zapłacił Zbawiciel za człowieka. |
Bóg mógł dokonać dzieła naszego zbawienia inaczej. Chrystus przyjął jednak cierpienie i śmierć, dając człowiekowi najpełniejszy dowód swojej miłości. Dlatego spoglądając na Krzyż, nie patrzymy wyłącznie na cierpienie. Widzimy miłość, Ofiarę i nadzieję zbawienia. |
Ale Krzyż stawia przed nami także wymaganie. Pan Jezus powiedział przecież: „Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje”. |
Każdy z nas spotyka na swojej drodze własny krzyż. Może nim być choroba, cierpienie, samotność, troska o bliskich, niezrozumienie, codzienny trud albo doświadczenie, którego nigdy sami byśmy dla siebie nie wybrali. |
Chrystus nie obiecuje, że życie człowieka wierzącego będzie od takich doświadczeń wolne. Pokazuje jednak, że cierpienie przyjęte i ofiarowane Bogu nie musi być bezsensowne. Sam przeszedł tę drogę jako pierwszy. |
Historia święta Podwyższenia Krzyża Świętego prowadzi nas również do niezwykłych wydarzeń z IV wieku. Według tradycji św. Helena, matka cesarza Konstantyna Wielkiego, podjęła w Jerozolimie poszukiwania Krzyża, na którym umarł Zbawiciel. Odnalezione relikwie zostały później wystawione na widok publiczny, a wydarzenie to stało się początkiem obchodzonego do dziś święta. |
Na Portalu CREDO przybliżamy historię święta Podwyższenia Krzyża Świętego i przypominamy jego duchowe znaczenie. Choć od tegorocznego święta minęło już kilka dni, warto jeszcze raz zatrzymać się przed Krzyżem i pomyśleć o Tym, który z miłości do nas pozwolił się do niego przybić. |
|
Portal CREDO tworzymy po to, aby pomagać katolikom lepiej poznawać prawdy wiary, odkrywać bogactwo katolickiej Tradycji i świadomie przeżywać swoje życie duchowe. |
Chcemy nadal przygotowywać artykuły, modlitwy oraz materiały formacyjne, które będą służyć naszym Czytelnikom w pogłębianiu wiary. |
Aby móc rozwijać tę działalność, na 2026 rok postawiliśmy przed sobą cel zebrania 50 000 zł na rozwój portalu. |
Do tej pory, dzięki hojności naszych Czytelników i Darczyńców, udało nam się zebrać 24 000 zł. Za wszystkie przekazane darowizny, szczególnie te, które otrzymaliśmy po naszych ostatnich wiadomościach, jesteśmy ogromnie wdzięczni. |
Jednocześnie oznacza to, że do osiągnięcia tegorocznego celu wciąż brakuje nam 26 000 zł. |
Czas zaczyna odgrywać coraz większą rolę. Do końca roku pozostały już mniej niż cztery miesiące, a przed nami wciąż znaczna część potrzebnej kwoty. |
Dlatego właśnie teraz szczególnie potrzebujemy pomocy naszych Czytelników. |
Jeśli uważa Pan, że w internecie potrzebne jest miejsce służące pogłębianiu katolickiej wiary, prosimy o wsparcie misji Portalu CREDO. |
Wsparcia można dokonać poprzez naszą stronę internetową lub za pomocą tradycyjnego przelewu, do którego podajemy poniżej dane: |