Pogadajmy o tym, o czym faceci boją się mówić głośno.

O robieniu dla niej absolutnie wszystkiego i byciu na każde zawołanie.

Wydaje Ci się, że jeśli będziesz wystarczająco miły i pomocny, to w końcu ją zdobędziesz.

Bzdura. Zamiast tego lądujesz w "friendzone" i na koniec dnia wracasz sam do pustego mieszkania.

Ania, nasza główna psycholog, widzi to na sesjach codziennie. To czysta iluzja kontroli – panicznie boisz się odpuścić, bo myślisz, że wtedy stracisz z nią jakikolwiek kontakt.

Prawda jest taka, że desperacją zabijasz resztki szacunku do samego siebie.

Wiemy, jak fizycznie boli ten brak bliskości. Zwłaszcza facetów, którzy kiedyś jej zasmakowali, a teraz zostali z niczym (to uczucie uderza w głowę dosłownie jak odstawienie używki). Nasi doradcy odbyli już setki rozmów, na których dorośli mężczyźni po prostu płakali z powodu tej dobijającej samotności.

[