Wczoraj odwołaliśmy webinar.

Jeśli czytałeś mojego maila, znasz powód. Miejsca na naszą współpracę 1:1 zniknęły w mgnieniu oka.

Koniec. Zablokowaliśmy kalendarze.

Ale nie chcę zostawiać Cię na lodzie.

Zwłaszcza, jeśli codziennie wracasz do pustego mieszkania. Scrollujesz Tindera dla fałszywej dopaminy, z której nic nie wynika.

A na widok pięknej kobiety wyrzut kortyzolu paraliżuje Twoje ciało i odcina myślenie.

Dlatego na moment uchyliliśmy "tylne drzwi".

Ostatni raz w tym roku otworzyliśmy nabór do Coachingu Grupowego.

To 3 miesiące mocnej pracy z naszą główną psycholog, Anią Cieślak, ze mną i Pawłem. Zero tanich tekstów na podryw. Zablokujemy Twój lęk przed odrzuceniem czystą psychologią.

[