Świętość, która nie bała się ofiary! |
|
Szanowny Panie, |
Dziś Kościół wspomina św. Różę z Limy – pierwszą świętą pochodzącą z Ameryki Południowej i jedną z najbardziej niezwykłych mistyczek swojej epoki. Żyła zaledwie 31 lat. Wystarczyło jednak, aby pozostawić świadectwo wiary, które po ponad czterech stuleciach nadal może zawstydzać swoją radykalnością. |
Od najmłodszych lat fascynowała ją Męka Pana Jezusa. Nie chciała jedynie o niej czytać czy rozmyślać. Pragnęła całym swoim życiem odpowiedzieć na miłość Chrystusa, który cierpiał dla zbawienia człowieka. Dlatego modlitwa, pokuta i wyrzeczenie zajmowały w jej życiu miejsce wyjątkowe. |
Dzisiaj samo słowo „pokuta” może brzmieć dla wielu ludzi obco. Współczesny świat raczej zachęca nas, aby unikać wszystkiego, co niewygodne, trudne czy wymagające. Tymczasem święci patrzyli na wyrzeczenie zupełnie inaczej – jako na sposób uporządkowania własnego serca i zbliżenia się do Boga. |
Święta Róża potraktowała tę drogę niezwykle poważnie. |
Już jako dziecko urządziła sobie w przydomowym ogrodzie niewielką pustelnię, gdzie spędzała długie godziny na modlitwie i kontemplacji. Później, jako tercjarka dominikańska, jeszcze bardziej pogłębiła swoje życie duchowe, łącząc modlitwę z surową ascezą i nieustanną pracą nad sobą. |
Ale jej pobożność nigdy nie zamknęła jej na drugiego człowieka. Kiedy rodzina znalazła się w trudnej sytuacji materialnej, Róża pomagała rodzicom własną pracą. Widząc zaś na ulicach Limy ludzi ubogich i chorych, nie potrafiła przejść obok nich obojętnie. Pomagała potrzebującym nawet wówczas, gdy jej bliscy obawiali się, że sama może zarazić się chorobą. |
Miłość Boga prowadziła ją do pokuty, ale jednocześnie otwierała na cierpienie innych. Modlitwa nie była ucieczką od świata – stawała się źródłem siły potrzebnej, aby służyć człowiekowi. |
Św. Róża szczególnie gorąco modliła się również za grzeszników. Rozmawiała z ludźmi pogubionymi, zachęcała do nawrócenia i wspierała dzieło misjonarzy. Sama pragnęła głosić Ewangelię tym, którzy jeszcze nie poznali Chrystusa, a skoro nie mogła wyruszyć na misje, ofiarowywała za nie swoją modlitwę. |
Właśnie dlatego historia św. Róży z Limy jest tak mocnym świadectwem również dla nas. Pokazuje wiarę, która nie zależy od nastroju, wygody czy chwilowego entuzjazmu, ale trwa także wtedy, gdy wymaga ofiary. |
Na Portalu CREDO przybliżamy dziś historię tej niezwykłej świętej – mistyczki, pokutnicy i kobiety całkowicie oddanej Chrystusowi. |
|
Portal CREDO powstał po to, aby przybliżać prawdy katolickiej wiary, tradycję Kościoła oraz historie świętych, których świadectwo również dziś może prowadzić człowieka ku Bogu. |
Zapraszamy także do śledzenia naszych mediów społecznościowych, gdzie znajdują się krótkie materiały wideo (tzw. rolki) zachęcające do codziennej refleksji, zatrzymania i duchowego rachunku sumienia. |
|