Porada techniczna
Nie próbuj uderzać mocniej
Kiedy chcesz uderzyć piłkę dalej, naturalnie zaczynasz wkładać w swing więcej siły. Mocniej ściskasz kij, napinasz ręce i próbujesz „przycisnąć” w momencie uderzenia.
Problem w tym, że większy wysiłek nie zawsze oznacza większą prędkość główki kija. Napięcie może ograniczyć swobodę ruchu i pogorszyć jakość całego swingu.
Spróbuj zamiast tego zrobić coś odwrotnego: rozluźnij ręce, pozwól główce kija poruszać się swobodnie i skup się na płynnym ruchu.
Prędkość powinna wynikać z ruchu kija, a nie z siłowego uderzania w piłkę.
Porada mentalna
Nie próbuj naprawiać swingu podczas rundy
Nieudane uderzenie często uruchamia lawinę myśli: „Co zrobiłem źle?”, „Muszę bardziej pilnować ręki”, „Następnym razem zamachnę się wolniej”.
Problem w tym, że runda nie jest miejscem na naprawianie techniki.
Jeśli po złym uderzeniu zaczniesz zmieniać kolejne elementy swingu, zamiast skupić się na następnym strzale, możesz szybko stracić naturalność i pewność siebie.
Trening jest od poprawiania. Runda jest od grania.
Po nieudanym uderzeniu zaakceptuj wynik, wyciągnij wniosek, jeśli jest potrzebny, i przygotuj się do następnego strzału.
Najlepszym sposobem na poprawienie złego swingu podczas rundy jest często przestać próbować go poprawiać.
Porada strategiczna
Celuj w środek greenu, nie w flagę
Kiedy masz uderzenie na green, naturalnie patrzysz na flagę i próbujesz zagrać jak najbliżej niej. Problem w tym, że każda piłka ma swój rozrzut, a im bliżej krawędzi greenu znajduje się cel, tym większa szansa, że niewielki błąd zakończy się poza greenem.
Dlatego jako punkt wyjścia wybieraj środek greenu.
Nie oznacza to, że zawsze masz ignorować położenie flagi. Jeśli jest ustawiona blisko środka i nie ma dużego zagrożenia, możesz ją zaatakować. Jeśli jednak znajduje się blisko krawędzi, bunkra albo wody, środek greenu daje Ci znacznie większy margines błędu.
Spróbuj podczas następnej rundy przez kilka dołków całkowicie zapomnieć o fladze i celować w środek greenu.
Zobacz, ile razy piłka znajdzie się w zasięgu putta.
Czasami najlepszym sposobem na zrobienie birdie jest przestać próbować je zrobić.
Mądrość sierpniowa
„Większość golfistów myśli zamiast czuć.” - Dean Reinmuth
Podczas rundy łatwo zacząć kontrolować każdy element swingu: ułożenie rąk, pozycję głowy czy tempo zamachu.
Im więcej świadomie kontrolujesz, tym trudniej pozwolić ciału wykonać ruch, który już znasz.
Zamiast analizować każdy szczegół, spróbuj skupić się na jednym prostym odczuciu i pozwól, żeby swing wydarzył się naturalnie.
Pytanie do Ciebie
Czy podczas rundy bardziej ufasz swojemu swingowi, czy próbujesz go kontrolować?
Zastanów się nad ostatnią rundą. Czy po kilku nieudanych uderzeniach zaczynasz świadomie poprawiać technikę, zmieniać tempo albo pilnować poszczególnych elementów swingu?
A może potrafisz wtedy odpuścić analizowanie i po prostu zagrać?