|
ludziom ktorzy nic mi nigdy zlego nie zrobili bede obojetny, nie bede reagowal na nich, na ich zagadywanie mnie bede odpowiadal zdawkowo, olewczo, przytakujaco, bede OSCENTACYJNIE okazywal brak zainteresowania rozmowa, do PUTY, do PUKI sami nie zrezygnuja z zazenowaniem wypisanym na twarzy
ludziopm ktorzy wyrzadzili mi chocby najmniejsza krzywde, najmniejszy brak szacunku lub pogarde, bede ich publicznie gnebil, wspominal "a pamietasz wtedy co mi to zrobiles?...." i bede patrzyl na reakcje... ich i otroczenia, bede darzyc do ponizenia ich publicznie, bede nawet prowokowal kontakt fizyczny, celem pobicia, ale o ile zaden nie podejmie wyzwania , moje dzialanie bedzie ograniczane do przystawiania mocno piesci do ich twarzy, np glowa o sciane i ja sciskam go piescia niczym prasa hydrauliczna,,,,,
natomiast ludzi ktorzy szanowali mnie zawsze, byl serderczni , uczciwi wobec mnie, zawsze przy nich czulem sie ze zalezy im na moim dobrze, nie istnieja tacy ludzie ..
|