Wieczór Wyborczej. Premiera "Odysei". Dla takich filmów powstało kino

Czwartek, 16 lipca 2026
dziennikarka działu Kultura
"Baba to nie żołnierz"? – Kobiety muszą czuć się lepiej w armii, mieć dostęp do lepszego i dostosowanego wyposażenia – przekonuje sekretarz stanu Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, pierwsza kobieta w kierownictwie MON. Donald Tusk ceni ją za pracowitość, doświadczenie, dyplomację i opanowanie. Kim jest ministra, która z sukcesem przeprowadziła rząd przez program SAFE? I czy zostanie tajną bronią przed przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi?

Raczej nie będzie nią Rafał Trzaskowski. Po zwolnieniu dwóch wiceprezydentek warszawski ratusz jest bezprecedensowo słaby. Dystans między prezydentem Warszawy a Koalicją Obywatelską rośnie. A – jak pisze Michał Wojtczuk – słabość i chwiejność nie są atutami w polityce.

Tymczasem w Ukrainie Serhij Korecki zastąpił na stanowisku premiera Julię Swyrydenko. Wołodymyr Zełenski zapowiadał, że zmiany w rządzie są konieczne i mają pomóc we wdrożeniu nowej strategii politycznej państwa.
Najwięcej emocji wzbudziła dymisja Mychajła Fedorowa, ministra obrony. Od rana przeciwko tej decyzji protestują mieszkańcy Ukrainy, którzy wyszli na ulice miast w całym kraju.
Sam Fedorow nie szczędził krytyki pod adresem sposobu kierowania armią i wskazał 11 dużych problemów w dowodzeniu Siłami Obrony i systemie władzy.

– Prawdziwe życie to nie jest zabawa dla mięczaków – mówi prof. Katarzyna Adamala, polska badaczka, która od podstaw zbudowała sztuczne komórki. To wynalazek, który wstrząsnął nie tylko światem nauki. W rozmowie z Tomaszem Ulanowskim naukowczyni zastrzega, że nie stworzyła syntetycznego życia. Jeszcze.

Epicka, monumentalna i porywająca. Taka jest adaptacja „Odysei” Christophera Nolana. To bez wątpienia najbardziej wyczekiwany film tego lata. Nadchodzącej premierze od miesięcy towarzyszą internetowe awantury i gorące dyskusje. Zamiast jednak spierać się o kolor skóry pięknej Heleny i doszukiwać kolejnych „kontrowersji obsadowych”, po prostu wybierzcie się na seans. Dla takich mistrzowskich widowisk powstało kino. Premiera już jutro.

Emocji nie brakuje również podczas tegorocznych mistrzostw świata w piłce nożnej. Nie było w historii piłki drużyny narodowej, która wygrałaby cztery kolejne wielkie turnieje. Argentyna może być pierwsza. O spełnienie marzeń zawalczy z Hiszpanią. Choć wielki finał dopiero w niedzielę, ja już mam swojego faworyta. A wy?
To dzięki osobom, które subskrybują Wyborcza.pl, możemy tworzyć nie tylko ten newsletter, ale też reportaże, wywiady i śledztwa. Dziękujemy! Jeśli jeszcze nie masz prenumeraty cyfrowej, sprawdź aktualne promocje TUTAJ.
TEMAT WIECZORU
TEGO NIE MOŻESZ POMINĄĆ
PUNKT WIDZENIA
WIDEOPODCAST
O TYM JESZCZE DZISIAJ PISZEMY