PL_newsletter Week 29/26

Twoja kolejna podróż zaczyna się tutaj

– odkryj, co nowego w ClubTravel



Drogi/a Fdfas,


Świat podróży nieustannie się zmienia. W tym wydaniu znajdziesz najnowsze wiadomości, ciekawe historie i inspiracje, które pomogą Ci zaplanować kolejny wyjazd.


Miłej lektury!



Parlament Europejski wzmacnia prawa pasażerów linii lotniczych

Posłowie odparli atak na prawa pasażerów linii lotniczych Ⓒ Jacob Lund/ Adobe Stock
Tekst: Parlament Europejski, Komunikat prasowy

- Odszkodowania za co najmniej trzygodzinne opóźnienie lotu podtrzymane

- Prostsza procedura składania wniosków o odszkodowanie

- Przejrzystość i porównywalność cen biletów lotniczych

Aktualizacja przepisów UE to szybszy i prostszy proces odszkodowawczy w przypadku opóźnień, bezpłatny przydział miejsc dla dzieci i opiekunów oraz cena biletu uwzględniająca bagaż podręczny.

We wtorek posłowie zatwierdzili zmiany w przepisach dotyczących praw pasażerów linii lotniczych uzgodnione z Radą Unii Europejskiej w komitecie pojednawczym 646 głosami za, przy 12 głosach przeciw i 3 głosach wstrzymujących się. Przepisy te, obowiązujące od 2004 roku, mają zapewniać pasażerom wystarczającą ochronę przed zakłóceniami w podróży, takimi jak odmowa przyjęcia na pokład oraz opóźnione lub odwołane loty.

Podtrzymanie dotychczasowych praw

Posłom do udało się obronić prawo pasażerów do zwrotu kosztów lub zmiany planu podróży w przypadku odwołania lotu. Pasażerowie nadal będą mogli dochodzić odszkodowania za opóźnienia przekraczające trzy godziny, a także wtedy, gdy lot został odwołany z wyprzedzeniem krótszym niż 14 dni lub gdy pasażerowi odmówiono przyjęcia na pokład. Kwoty odszkodowania w przypadku opóźnienia lub odwołania lotu pozostają bez zmian. Ich wysokość jest uzależniona od długości trasy: 250 EUR w przypadku podróży do 1 500 km, 400 EUR w przypadku podróży wewnątrzunijnych na odległość powyżej 1 500 km i innych podróży na odległość od 1 500 km do 3 500 km oraz 600 EUR w przypadku wszystkich innych dłuższych podróży. Linie lotnicze będą mogły obniżyć odszkodowanie o 50% w przypadku dalekich lotów, gdy zaoferują pasażerom alternatywną trasę lub gdy opóźnienie nie przekroczy czterech godzin.

Linie lotnicze będą mogły uniknąć wypłaty odszkodowania, jeśli przyczyną opóźnienia lub odwołania lotu będzie wydarzenie od nich niezależne. Zaktualizowane przepisy będą zawierać otwarty wykaz sytuacji nadzwyczajnych. Wśród nich znajdą się katastrofy naturalne, wojna, warunki pogodowe, zakłócanie porządku przez pasażerów, a także strajki pracowników lotnisk, kontroli lotów i obsługi naziemnej.

Przewoźnicy lotniczy nadal będą mieli obowiązek dochowania należytej staranności wobec unieruchomionych pasażerów, w tym zapewnienia poczęstunku co dwie godziny czasu oczekiwania, posiłku po trzech godzinach oraz, w razie potrzeby w przypadku dużych opóźnień, noclegu (przez maksymalnie trzy noce, jeżeli zakłócenie jest poza kontrolą linii lotniczej).

Prostsze procedury zwrotu kosztów i odszkodowawcze

Posłowie nalegali, aby proces zwrotu kosztów był szybszy i prostszy. Pasażerowie, którzy zdecydują się na zwrot kosztów zamiast zmiany planu podróży, otrzymają go automatycznie, natomiast pasażerowie, którzy napotkają zakłócenia w podróży, w ciągu czterech dni od zakończenia podróży dostaną jasne instrukcje, jak złożyć wniosek o odszkodowanie. Posłowie dopilnowali, aby pasażer nie był zobowiązany do posiadania konta użytkownika ani specjalnej aplikacji jako warunku dostępu do tych informacji.

Pasażerowie będą mieli dziewięć miesięcy, by złożyć wniosek o odszkodowanie, natomiast linie lotnicze – 30 dni, by je wypłacić, powołać się na nadzwyczajne okoliczności lub wyjaśnić, dlaczego odszkodowanie nie zostanie przyznane, i poinformować pasażerów, jak mogą złożyć skargę.

Rozszerzenie praw pasażerów

Pasażerowie będą mogli skorzystać z lotu powrotnego na podstawie biletu w obie strony, nawet jeśli nie skorzystali z pierwszego lotu, bez ponoszenia dodatkowej opłaty.

Nowe przepisy obejmują obecnie prawo do wniesienia na pokład, bez dodatkowych kosztów, jednego przedmiotu osobistego, takiego jak mała torba lub plecak. Aby zwiększyć przejrzystość i porównywalność cen, posłowie nalegali, by zobowiązać linie lotnicze, pośredników i portale wyszukiwania do każdorazowego podawania taryfy lotniczej wraz z bagażem podręcznym od początku procesu rezerwacji. Linie lotnicze mogą zaoferować zniżkę pasażerom, którzy zdecydują się na podróż bez bagażu podręcznego.

Pasażerowie lotniczy nie będą już obciążani dodatkowymi opłatami za poprawianie błędów w pisowni imion i nazwisk lub za drukowaną wersję karty pokładowej, jeżeli dokonali już odprawy. Posłowie zabezpieczyli również prawo pasażerów do uzyskania cyfrowych kart pokładowych przy odprawie, bez żadnego dodatkowego wniosku ani obowiązku posiadania konta użytkownika lub specjalnej aplikacji. Ponadto nie można odmówić pasażerom przyjęcia na pokład ze względu na fakt, że użyli własnej drukowanej wersji cyfrowej karty pokładowej.

Ochrona pasażerów wymagających opieki

Posłowie dopilnowali, aby pasażerowie z niepełnosprawnościami i o ograniczonej możliwości poruszania się mieli prawo do odszkodowania, zmiany planu podróży i pomocy ze strony linii lotniczych, jeżeli spóźnią się na lot z powodu nieudzielenia im przez port lotniczy pomocy w dotarciu do bramki na czas. Zadbali również, aby rodziny z dziećmi nie były rozdzielane podczas przydziału miejsc. Zobowiązali przewoźników lotniczych, by umieszczali osoby towarzyszące dziecku w wieku poniżej 14 lat na sąsiednim siedzeniu bez dodatkowej opłaty. To samo prawo przysługuje pasażerom z niepełnosprawnościami i kobietom w ciąży

Cytaty

Wiceprzewodniczący Komisji Transportu i Turystyki Virginijus Sinkevičius (Zieloni, LT) powiedział: „Mamy dobre wiadomości dla wszystkich podróżujących samolotami. Ciężko pracowaliśmy, aby pasażerowie nie stracili praw, które już posiadali, zapewniając jednocześnie lepszą ochronę rodzinom, osobom o ograniczonej sprawności ruchowej oraz innym, którzy najbardziej tego potrzebują”.

Sprawozdawca Andrey Novakov (EPPa1, BG) podkreślił: „Dzisiejsze głosowanie to wygrana – zarówno dla pasażerów, jak i dla europejskiego lotnictwa. Po ponad 13 latach impasu w końcu zastępujemy niepewność jasnymi przepisami, silniejszymi prawami i zaufaniem. Kiedy ludzie wsiadają do samolotu, ich prawa nie zostaną w tyle na ziemi”.

Kolejne kroki

W ramach procedury trzeciego czytania, po zatwierdzeniu przez Parlament wstępnego porozumienia osiągniętego w komitecie pojednawczym, Rada będzie musiała je zatwierdzić na początku sierpnia 2026 roku. Zaktualizowane przepisy wejdą w życie 20 dni po publikacji w Dzienniku Urzędowym. Od tego momentu państwa członkowskie i przedsiębiorstwa będą miały rok, by przygotować się do ich wdrożenia.



Po 118 latach znika kontrola na słynnej granicy. To koniec epoki na mapie Europy!

Tekst: Aneta Zając; Foto: Alexandre.ROSA / Shutterstock
To jedna z najbardziej symbolicznych zmian na europejskich granicach od lat. Po ponad wieku kontroli i podziałów granica między Gibraltarem a Hiszpanią przestaje funkcjonować w dotychczasowej formie. Dzięki historycznemu porozumieniu Wielkiej Brytanii, Hiszpanii i Unii Europejskiej codzienne kolejki oraz kontrole przejdą do historii, a tysiące mieszkańców i turystów odczują zmiany niemal natychmiast.

Z tego tekstu dowiesz się:

- Granica, która przez dekady dzieliła ludzi

- Granica zostaje, ale kontrola będzie w zupełnie innej formie

- Historia wydarzyła się na naszych oczach – to koniec pewnej epoki

Granica, która przez dekady dzieliła ludzi

Gibraltar od ponad trzech stuleci pozostaje brytyjskim terytorium zamorskim, choć znajduje się na samym południu Hiszpanii. Przez dziesięciolecia granica oddzielająca Gibraltar od hiszpańskiego miasta La Línea de la Concepción była nie tylko przejściem granicznym, ale również symbolem politycznych napięć między Londynem a Madrytem.

Jej współczesna historia rozpoczęła się w 1908 roku, kiedy wybudowano ogrodzenie wyznaczające granicę. W kolejnych dekadach przejście wielokrotnie stawało się przedmiotem sporów. Najbardziej radykalny krok podjął generał Francisco Franco, który w 1969 roku całkowicie zamknął granicę. Ponownie otwarto ją dopiero po niemal 16 latach, w 1985 roku. A później ponownie skomplikował ją Brexit. Przez kilka lat trwały intensywne negocjacje dotyczące przyszłości granicy i zasad swobodnego przemieszczania się.

Efektem rozmów jest porozumienie, które likwiduje tradycyjne kontrole na lądowym przejściu granicznym. To właśnie ono kończy trwający od ponad 118 lat rozdział w historii tego miejsca.

Granica zostaje, ale kontrola będzie w zupełnie innej formie

Choć niektóre nagłówki mówią o „likwidacji granicy”, to aż tak daleko porozumienie nie zaszło – będzie jednak znacznie łatwiej ją przekraczać. Zamiast na granicy lądowej, podróżni będą przechodzić odprawy po przylocie na lotnisko lub po przypłynięciu do portu w Gibraltarze. Na lotnisku funkcjonować będą równolegle kontrole prowadzone przez służby Gibraltaru oraz hiszpańskich funkcjonariuszy działających w imieniu strefy Schengen. Dzięki temu osoby przekraczające granicę lądową między Hiszpanią a Gibraltarem będą mogły robić to bez dotychczasowych postojów i kolejek.

Zmiana ma ogromne znaczenie przede wszystkim dla mieszkańców regionu. Każdego dnia granicę przekraczają tysiące osób dojeżdżających do pracy w Gibraltarze z hiszpańskiej Andaluzji. W okresach napięć politycznych oczekiwanie na przejściu potrafiło trwać nawet kilka godzin, powodując ogromne utrudnienia.

Historia wydarzyła się na naszych oczach – to koniec pewnej epoki

Porozumienie nie rozwiązuje sporu o przynależność Gibraltaru, który nadal pozostaje brytyjskim terytorium zamorskim. Nie zmienia również kwestii suwerenności, będącej przedmiotem wieloletnich sporów między Wielką Brytanią a Hiszpanią.

Mimo to likwidacja kontroli na lądowej granicy ma wymiar historyczny. To jeden z najbardziej widocznych efektów wieloletnich negocjacji po Brexicie i jednocześnie symbol końca podziału, który przez ponad sto lat wyznaczał codzienność mieszkańców tego wyjątkowego zakątka Europy.

...


Wizz Air idzie w Polsce va banque: to będzie hit dekady albo megaklapa. „Nie ma szans, żeby utrzymali wszystkie trasy”
Tekst: Mariusz Piotrowski; Foto: photoshooter2015 / Shutterstock

Aż 10 regularnych tras z Polski do najsłynniejszych egipskich kurortów to z jednej strony spełnienie marzeń wielu podróżników, z drugiej – wielkie wyzwanie dla przewoźnika, by wypełnić samoloty chętnymi na podróż do kraju piramid i faraonów. Tym bardziej, że Egipt to nie jest zwykły kierunek Wizz Air spróbuje zmienić nasze przyzwyczajenia w stosunku do kraju, gdzie od lat monopol mają loty czarterowe i kurorty spod znaku all inclusive.

Najważniejsze informacje:

- Wizz Air idzie va banque: będzie hit dekady albo klapa

- Wizz Air chce skusić na Egipt ponad 250 tysięcy Polaków w rok!

- Co na to Wizz Air? „Jesteśmy otwarci”

- Skąd ten brak wiary?

Wizz Air idzie va banque: będzie hit dekady albo klapa

Gdyby zrobić listę najbardziej pożądanych nowych tras tanich linii z Polski, to Egipt z pewnością znalazłby się w czołówce. I nic dziwnego – to w końcu jeden z najpopularniejszych turystycznych krajów wśród turystów z Polski, choć do tej pory niemal zmonopolizowany przez wczasy all inclusive organizowane przez biura podróży. W tym kontekście ogłoszona kilkanaście dni temu oferta Wizz Aira to prawdziwa rewolucja. Przypomnijmy: węgierska linia od końca października uruchomi aż 10 tras do egipskich kurortów z Katowic, Krakowa, Gdańska, Wrocławia i Modlina, na których będzie latała przez cały rok. Na papierze wygląda niezwykle atrakcyjnie, bo choć doskonale znamy Egipt, to jednak w opcji „na własną rękę” należy go traktować jako zupełnie nowy kierunek. W tym kontekście jest to nisza, która może się wydawać łatwa do sprzedania. Ale z drugiej strony, w branży lotniczej słychać duże wątpliwości co do tego, czy Wizz Air przypadkiem nie porywa się z motyką na słońce. Spójrzmy bowiem na liczby, które są szokujące.

Wizz Air chce skusić na Egipt ponad 250 tysięcy Polaków w rok!

Na nowych trasach Wizz Air uruchomi w sumie 27 lotów w tygodniu z Polski do Egiptu. Przeliczyliśmy to na fotele dostępne w sprzedaży i zaniemówiliśmy. Z naszych wyliczeń wynika bowiem, że tylko w zimowym rozkładzie lotów (a więc od końca października do końca marca) Wizz Air zaoferuje na tych trasach prawie 142 tysiące foteli (chodzi o wyloty z Polski). A ponieważ trasy mają charakter całoroczny, musimy pomnożyć tę liczbę przez 2. Mamy więc w sumie 284 tysiące miejsc, czyli potencjalnych pasażerów z Polski. Założmy przy tym wypełnienie samolot na poziomie 90 procent (średnia osiągana przez Wizz Aira) i wyjdzie nam, że w ciągu roku Wizz Air będzie chciał skusić ponad 250 tysięcy pasażerów z naszego kraju!

...


Modlin: Budowa linii kolejowej na lotnisko droższa niż zakładano

Tekst: Jakub Przybyłek

Każda z ofert złożonych w przetargu na budowę linii kolejowej do Portu Lotniczego Warszawa-Modlin przekracza założony budżet.

Zgodnie z wcześniejszymi informacjami inwestycja ma objąć budowę dwutorowej linii kolejowej o długości ok. 5,5 km, a także budowę przystanku przy terminalu i niezależnej stacji towarowej. Nad linią kolejową powstaną także 3 wiadukty: w ciągu drogi krajowej nr 62, drogi powiatowej nr 2413W oraz drogi do obsługi lotniska. Rozbudowana zostanie także stacja kolejowa Modlin o kolejny tor wraz z peronem o długości 200 m.

Obecnie pociągi Kolei Mazowieckich docierając jedynie do położonej 4.5 km od lotniska stacji kolejowej Modlin. Dalszą podróż odbywa się kursującymi nawet trzy razy w ciągu godziny autobusami wahadłowymi, których rozkład jest skorelowany z rozkładem jazdy pociągów. O potrzebie budowy linii kolejowej bezpośrednio pod sam terminal mówiono w zasadzie od otwarcia lotniska w 2012 roku. Ostatecznie na początku kwietnia bieżącego roku ogłoszono długo wyczekiwany przetarg na budowę tego połączenia.

Kilka dni temu zamawiający otworzył koperty przetargowe. Wpłynęło aż jedenaście ofert, jednak każda z nich przekracza założony budżet wynoszący 315,367 zł - informuje portal rynek-kolejowy.pl. Najtańszą ofertę w wysokości około 367 mln zł miała złożyć firma Skanska, a najdroższą w wysokości 487 mln zł konsorcjum PRIMOST POŁUDNIE oraz Przedsiębiorstwo Robót Kolejowych Wrocław.

Budowa linii kolejowej ma zostać sfinansowana ze środków samorządu województwa mazowieckiego oraz funduszy europejskich z programu Fundusze Europejskie dla Mazowsza 2021-2027. O wyborze najlepszej oferty decyduje wyłącznie cena brutto.



Aż 8 nowych tras Ryanaira z Gdańska! Na liście Maroko, Porto oraz nowe hity z Włoch i Hiszpanii

Tekst: Mariusz Piotrowski; Foto: Jacques Vanni / Shutterstock

Od końca października Ryanair zbazuje na lotnisku w Gdańsku aż 2 nowe samoloty i uruchomi stąd 8 połączeń. Dodatkowo na 9 już istniejących trasach linia zwiększy liczbę lotów w zimowym rozkładzie lotów.

Najważniejsze informacje:

- Ryanair nie zwalnia tempa: aż 8 nowych tras z Gdańska

- Ryanair poleci zimą do Agadiru, Porto i nie tylko

- Więcej lotów na 9 trasach, ponad 3 mln pasażerów rocznie

Ryanair nie zwalnia tempa: aż 8 nowych tras z Gdańska

Dzień po konferencji w Poznaniu, na której Irlandczycy zapowiedzieli uruchomienie nowych tras do Porto i Barcelony, Ryanair zapowiedział dużą ekspansję na lotnisku w Gdańsku. I choć część nowych tras poznaliśmy już wcześniej, i tak robi ona ogromne wrażenie.

Ryanair zapowiedział bowiem zwiększenie od zimy swojej bazy operacyjnej w Gdańsku do 6 samolotów i uruchomienie aż 8 nowych tras.

Cztery z nich już wcześniej pojawiły się już wcześniej w systemie rezerwacyjnym: są to trasy do Katanii, Budapesztu i Madrytu, a także loty na lotnisko Mediolan-Malpensa. Wszystkie te połączenia wystartują pod koniec października.

Ryanair poleci zimą do Agadiru, Porto i nie tylko

Cztery właściwe nowości, które Irlandczycy ogłosili w środę na konferencji prasowej, to trasy z Gdańska do Agadiru, Porto, Turynu i Liverpoolu. Połączenia te także wystartują pod koniec października, a bilety powinny trafić jeszcze dzisiaj do systemu rezerwacyjnego. Tak jak w przypadku Poznania, Ryanair chwali się, że ceny mają się zaczynać od 119 zł w jedną stronę.

Co ciekawe, spośród nowych tras Ryanaira mamy kolejne 2 duble nowych połączeń Wizz Aira. Są to trasy do Agadiru i Turynu, które węgierska linia także uruchomi z Gdańska jesienią i zimą.

Więcej lotów na 9 trasach, ponad 3 mln pasażerów rocznie

Ryanair informuje , że w porównaniu do zeszłorocznej zimy zwiększył swoje oferowanie miejsc w Gdańsku aż o 31 procent (1,3 mln miejsc w zimowym rozkładzie zimowym), a w sumie planuje przewieźć w przyszłym roku ponad 3 mln pasażerów w Gdańsku. Oprócz nowych tras w zimowym rozkładzie Ryanair zwiększy częstotliwość lotów na 9 już istniejących trasach. Są to m.in. połączenia do Alicante, Edynburga, Malagi i na Maltę.

...


„Tym razem Ryanair przesadził”. Pasażerka z Krakowa musiała dopłacić kilkaset zł za wystające paski z plecaka

Tekst: Mariusz Piotrowski; Foto: Grzegorz Lemański / Fly4free.pl

Lecąca z Krakowa do Cagliari pani Angelika musiała dopłacić Ryanairowi za zbyt duży bagaż podręczny, bo podczas kontroli wymiarów okazało się, że minimalnie wystawały z niego paski – czytamy w krakowskiej „Wyborczej”.

Najważniejsze informacje:

- Bagaż wystaje? Będzie dopłata!

- W Krakowie są wyjątkowo drobiazgowi?

- Czy da się odwołać od decyzji o zbyt dużym bagażu podręcznym?

Bagaż wystaje? Będzie dopłata!

Wakacje to czas wzmożonych podróży i wzmożonych kontroli wymiarów bagażu podręcznego. Ich intensywność i skrupulatność zależy od lotniska – niedawno pisaliśmy na Fly4free.pl o restrykcyjnych kontrolach pracowników handlingu przed lotami Wizz Aira na lotniskach w Hiszpanii. Ale zdarza się, że podobnie restrykcyjnie podchodzi do tego Ryanair. Przykładem jest historia pani Angeliki, którą opisała „Wyborcza”.

W Krakowie są wyjątkowo drobiazgowi?

Kobieta leciała z rodziną w sobotę z Krakowa do Cagliari Ryanairem. Jak relacjonuje, leciała tylko z małym plecakiem o wymiarach 40x30x20 cm i była pewna, że przejdzie przez kontrolę sizera. Tak się jednak nie stało.

„Bardzo skrupulatnie sprawdzali bagaże i wiele osób, które miały wymiarowe bagaże, zapłaciło za dodatkowy bagaż. Przedstawiam nasz przykład ze zdjęciem. Pani stwierdziła, że szelki wychodzą poza miernik. Zapłaciliśmy za dodatkowy bagaż, bo grozili nam, że nas nie wpuszczą na lot” – relacjonuje pani Angelika.

Jak dodaje, próbowała na miejscu odwołać się od decyzji pracowników linii, jednak poinformowano ją, że musi wyjść poza kontrolę bezpieczeństwa, by porozmawiać z przełożonym kontrolerów. Gdyby tak zrobiła, jej bilet by przepadł, bo oznaczałoby to, że nie stawiła się na lot.

Czy da się odwołać od decyzji o zbyt dużym bagażu podręcznym?

Swego rodzaju uznaniowość to największy problem, na jaki skarżą się pasażerowie Ryanaira i Wizz Aira podczas kontroli wymiarów bagażu. To oraz fakt, że nie mają właściwie żadnej możliwości odwołania się od tej decyzji. Czy można co