| | Cześć Paweł! W zeszłym tygodniu zbudowałem sobie agenta AI, który zaplanował mi rodzinne wakacje nad Bałtykiem. Brzmi jak fanaberia - i właśnie dlatego o tym piszę. Bo gdy go puściłem, zrobił cztery rzeczy, których u mnie nie potrafiło wcześniej żadne AI. A potem mnie olśniło: to dokładnie te cztery rzeczy, na które narzekaliście Wy - w odpowiedziach na moje dwa ostatnie maile. Idą wakacje. Ale ten mail nie jest o urlopie. Jest o jednym: co z Twojej roboty robi się samo, kiedy Cię nie ma - a co po prostu staje. | | W tym wydaniu- Co u mnie - duże wdrożenie w ubezpieczeniach, rozbudowa VIP-a i wtorkowe warsztaty
- Rozbiór: 4 rzeczy, które AI "psuje" - Wasze odpowiedzi, jedna wspólna przyczyna i recepta na każdą
- Quick Win - 3 pliki, które robią Twoje AI mądrzejszym w 15 minut
- Newsy - Anthropic pisze agentem 65% własnego kodu (i co to znaczy dla Ciebie)
- Hot take - dlaczego Twoje AI nie jest za głupie
| | Co u mnie Duży projekt w ubezpieczeniach. Ruszamy spore wdrożenie B2B - zespół agentów AI dla firmy z branży ubezpieczeniowej. Szczegóły jak dowieziemy, ale cieszy mnie sam kierunek: agenci wychodzą z "fajnego dema" do roboty, za którą firmy realnie płacą. Masterclass VIP - mocno rozbudowuję materiały. Siedzę teraz nad warsztatami i dosypuję konkretów: więcej gotowych wzorców, więcej "na żywo zbuduj ze mną", mniej teorii. Chcę, żeby po każdym warsztacie zostawał Ci działający kawałek systemu, nie notatki. We wtorek warsztaty publiczne - agenci AI i brain. 30 czerwca, 19:00, otwarte i bezpłatne. Pokażę na żywo, jak budować armię agentów i swój drugi mózg - czyli dokładnie mechanikę z tego maila. Zapisać się można tu. I idą wakacje. U mnie to nie sygnał "zwalniamy", tylko "weryfikujemy". Przeglądam procesy i pytam o każdy z osobna: zadziała, gdy mnie nie będzie? Co trzyma się wyłącznie na mnie? Bo urlop to najszczerszy audyt, jaki firma robi sama sobie - i o tym właśnie jest dziś główny temat. | | Rozbiór: 4 rzeczy, które AI "psuje"W PS-ach z ostatnich tygodni zadałem Wam dwa pytania: czego uczysz AI w kółko i co AI częściej psuje, niż przyspiesza. Obiecałem, że rozbiorę odpowiedzi - masz to niżej. I tu niespodzianka. Posortowałem je, spodziewając się dwudziestu różnych problemów. A wyszło jedno zdanie: AI nie psuje Twojej roboty. Obnaża, ile z niej stało na Tobie. Każda skarga brzmiała jak wada modelu. A po rozłożeniu okazała się czymś innym: rzeczą, którą trzymałeś we własnej głowie i nigdy nie oddałeś maszynie. Dopóki to wszystko trzyma się na Tobie, nic nie ruszy bez Ciebie. A za trzy dni - wakacje. Czyli dokładnie ten moment. Najlepiej pokazać to na moim agencie do wakacji. Bo on nie psuł żadnej z tych czterech rzeczy - i widać po nim, dlaczego. | 1. "Zmyśla. Brzmi pewnie, a podaje bzdurę." Ktoś z Was napisał wprost: przy fakturze błąd jednej cyfry to już problem podatkowy. Słusznie. Ale model nie zmyśla ze złości - zmyśla, bo nie dałeś mu jak sprawdzić. Czat brzmi pewnie. Agent jest pewny, bo ma narzędzia: pyta mapę o trasę, bazę o godziny, oficjalną stronę o cenę. Mój agent wyłapał, że bilet do grodu kosztuje realnie 27 zł, a nie 14 zł, jak podawały starsze wpisy. Klif Gosań to sprawdzone 93,4 m, nie "chyba wysoko". Recepta: nie każ AI być mądrzejszym. Daj mu prawo i narzędzie, żeby zweryfikował. | 2. "Nie pamięta. Tłumaczę mu to samo w kółko." Najczęstsza skarga. I najprostsza przyczyna: kontekst siedzi w Twojej głowie, nie w systemie. Co sesję wklejasz od nowa, kim jesteś i co robisz. Mój agent wiedział, że moja córka jest fanką mangi - i sam znalazł konwent w naszych datach. Nie napisałem tego w poleceniu. To siedzi w moim drugim mózgu, nie we wklejce. Recepta: zapisz kontekst raz, w systemie. Wtedy każdy agent korzysta z niego za darmo. | 3. "Robi średnią papkę. Nie to, o co prosiłem." Bo dałeś jeden wielki cel jednemu modelowi naraz - a on musi żonglować dziesięcioma rzeczami w jednej głowie. Wychodzi uśrednione "Szczecin ma fajną starówkę". Mój agent rozbił robotę na sześciu wyspecjalizowanych pomocników, którzy ruszyli równolegle: jeden okopał się w Szczecinie, drugi w Wolinie, trzeci polował na wydarzenia, czwarty liczył trasę. Każdy kopał głęboko, bo nie rozpraszał się na resztę. Recepta: dekompozycja. Mały zespół specjalistów bije jednego przemęczonego omnibusa. | 4. "Wyrywa stery. Robi za dużo na własną rękę." Odwrotny problem, ta sama przyczyna - brak punktu, w którym maszyna ma się zatrzymać i zapytać. Mój agent znalazł powód, żeby odwrócić całą trasę (konwent mangi dla córki). I nie przewrócił planu sam. Położył wariant na stole z konsekwencjami - "zyskujecie noc nad morzem i krótszą drogę" - a wielką decyzję zostawił nam, przy stole. To się nazywa człowiek w pętli: tempomat prowadzi, ręce zostają na kierownicy. Recepta: ustaw HITL na krytycznych krokach. AI proponuje, Ty zatwierdzasz. | Zauważ, co tu się stało. Żadna z tych czterech rzeczy nie była wadą AI. Każda była brakiem w systemie wokół AI: brakiem narzędzi, pamięci, podziału pracy albo bezpiecznika. To dobra wiadomość - bo braków się nie przeczeka. Braki się uzupełnia. Cały rozbiór na agencie do wakacji opisałem krok po kroku tutaj: Zbudowałem agenta AI, który planuje mi wakacje | | Quick Win tygodniaDaj swojemu AI pamięć i ręce - w 15 minut. Weź to, co tłumaczysz AI w kółko, i zapisz raz do trzech zwykłych plików: - profil.md - kim jesteś, jak pracujesz, czego nie znosisz
- firma.md - co robisz, dla kogo, jak brzmisz
- cele.md - co jest ważne teraz
Od teraz wrzucasz je na start rozmowy zamiast tłumaczyć od zera. To pierwszy kamień Twojego drugiego mózgu (recepta nr 2). A jak chcesz wskoczyć poziom wyżej - daj mu ręce: podłącz narzędzia, z których korzystasz, przez MCP albo API (kalendarz, mail, baza, mapy). Wtedy AI przestaje zgadywać, a zaczyna sprawdzać u źródła (recepta nr 1). Czas: ~15 min Efekt: koniec z tłumaczeniem w kółko + AI, które weryfikuje, zamiast wymyślać | | Newsy z rynku Anthropic wpuszcza agenta na stałe do Slacka - i pisze nim 65% własnego koduNowość nazywa się Claude Tag: oznaczasz @Claude w kanale jak kolegę z zespołu i delegujesz mu wieloetapowe zadania, a on robi je w tle, pamięta kontekst projektu i sam pilnuje wątków. Sama Anthropic mówi, że 65% kodu ich zespołu produktowego powstaje już tak. Moje zdanie: to żywy dowód dzisiejszego tematu. Różnica między nimi a Tobą to nie model - oni mają ten sam Opus, co Ty. Różnica jest w tym, że dali agentowi proces, pamięć i miejsce, gdzie i tak pracują. Dokładnie cztery recepty z góry, tyle że na skalę firmy. Źródła: Anthropic | The Decoder Jednym zdaniem: Gartner prognozuje 206,5 mld USD wydatków na oprogramowanie agentowe w 2026 (+139% rok do roku). Rynek mówi to samo, co ja - tylko liczbami. | To skrót. Pełna prasówka z tego tygodnia (23 newsy + komentarze + źródła): stormit.pl/radar Bez rejestracji. | | Hot takeTwoje AI nie jest za głupie. Jest zbyt samotne. Nie dałeś mu ani pamięci, ani kolegów, ani prawa, żeby cokolwiek sprawdziło. Posadziłeś geniusza w pustym pokoju bez telefonu i internetu, a potem dziwisz się, że zgaduje. Nie naprawisz tego czekaniem na mądrzejszy model. Naprawisz to lepszym systemem wokół - dokładnie tym, co większość nazywa "za trudne", a co da się zacząć od trzech plików .md. Która z tych czterech rzeczy najbardziej boli u Ciebie? Odpisz mi numerem - ale jeśli masz chwilę, dorzuć jedno zdanie: co konkretnie próbujesz oddać AI i co się przy tym sypie? Czytam każdą odpowiedź sam, a najciekawsze przypadki rozbieram w kolejnych mailach - Twój może być następny. | | Wtorek 30.06, 19:00 - bezpłatne warsztaty o Claude Code: armia agentów i drugi mózg Te cztery recepty pokażę na żywo, budując agenta od zera - z pamięcią, narzędziami i podziałem pracy. To samo, co robi mój agent od wakacji, tylko pod Twoją robotę. Trzy dni od teraz. Zapisuję się na warsztaty | | Do następnej soboty! Tomek PS. Dzięki wszystkim, którzy odpisali na moje dwa ostatnie pytania - ten rozbiór powstał z Waszych odpowiedzi. To jest dokładnie ten mechanizm: piszecie, ja zbieram, i robi się z tego coś wartościowego dla każdego, kto to czyta. Działa w obie strony. |
|