Cześć, tu Daniel Jankowski!
W tym tygodniu Kryptowieści zacznę od ważnej informacji dla każdego krypto inwestora.
30 czerwca 2026 kończy się okres przejściowy dla firm krypto w UE. Od 1 lipca giełdy i inne podmioty świadczące usługi krypto klientom z Unii powinny działać na podstawie licencji CASP albo odpowiedniej autoryzacji w jednym z krajów UE.
Co to oznacza w praktyce?
Jeśli Twoja giełda nie ma licencji — może być zmuszona ograniczyć lub wygasić obsługę klientów z UE.
To nie musi oznaczać blokady z dnia na dzień, ani utraty środków, ale może oznaczać konieczność wypłaty lub przeniesienia aktywów w określonym terminie.
Dlatego warto zrobić prosty check: - Sprawdź, czy Twoja giełda ma licencję MiCA/CASP.
Oficjalny rejestr prowadzi ESMA. Dodatkowo Doktor Górski przygotował prostą stronę, na której możesz szybko sprawdzić status giełdy: Mam MiCA? - sprawdź
- Jeśli giełdy nie ma na liście — nie panikuj.
Sprawdź oficjalne komunikaty platformy i rozważ przeniesienie środków na podmiot licencjonowany albo wypłatę przed końcem czerwca.
- Nie zostawiaj tego na ostatnią chwilę.
Nawet jeśli finalnie nic się nie zmieni, lepiej mieć to uporządkowane wcześniej, niż reagować pod presją czasu.
To wszystko. Bez paniki — po prostu dobry moment, żeby sprawdzić, gdzie trzymasz swoje środki i czy dana giełda jest gotowa na MiCA.
Trzymamy rękę na pulsie i damy znać, jeśli pojawią się istotne zmiany.
Przechodzimy do przeglądu wydarzeń.
Donald Trump podpisał memorandum pokojowe USA–Iran, co początkowo poprawiło nastroje na rynkach i podbiło cenę Bitcoina. Kryptowaluta szybko jednak straciła impet po jastrzębim sygnale ze strony Rezerwy Federalnej.
Memorandum pokojowe USA–Iran zakłada 14-punktowy plan stabilizacji regionu. Dokument obejmuje m.in. mechanizmy weryfikacji, częściowe zniesienie sankcji oraz harmonogram rozmów technicznych dotyczących irańskiego programu nuklearnego.
Porozumienie było mediowane przez Pakistan przy wsparciu Kataru, Arabii Saudyjskiej i Turcji. Trump przedstawił je jako sukces swojej dyplomacji i przykład podejścia „Art of the Deal”.
Na rynkach początkowo pojawiła się ulga. Bitcoin wzrósł, a ceny ropy i złota spadły, ponieważ inwestorzy zaczęli wyceniać niższą premię za ryzyko geopolityczne.
Optymizm nie utrzymał się długo. Decyzja Rezerwy Federalnej szybko zdominowała pozytywne skutki porozumienia USA–Iran.
Fed utrzymał stopy procentowe na poziomie 3,50%–3,75% po raz czwarty z rzędu.
To pierwsze posiedzenie pod przewodnictwem Kevina Warsha, który zastąpił Jerome’a Powella. FOMC jednogłośnie zagłosował za pozostawieniem stóp bez zmian, jednak najważniejszy okazał się jastrzębi ton projekcji.
Dziewięciu z osiemnastu uczestników spodziewa się co najmniej jednej podwyżki stóp jeszcze w 2026 roku, a sześciu zakłada nawet dwie podwyżki po 25 pb. To duża zmiana wobec marca, gdy rynek liczył na obniżki.
Fed podniósł też prognozę inflacji PCE na koniec roku do 3,6% z wcześniejszych 2,7%. Jednocześnie obniżył prognozę wzrostu PKB do 2,2% z 2,4%.
Dla rynków to niekorzystny układ: wyższa inflacja, wolniejszy wzrost i brak przestrzeni do cięcia stóp. Oznacza to większą presję na akcje, obligacje i aktywa ryzykowne, w tym kryptowaluty.
Nadzieje na szybkie obniżki stóp praktycznie zniknęły, a inwestorzy muszą liczyć się z tym, że Fed może utrzymać restrykcyjną politykę dłużej, niż wcześniej zakładano.
Taka zmiana nastawienia uderzyła w aktywa ryzykowne. S&P 500 spadł o 1,5%, Nasdaq o 2%, a rentowności obligacji wyraźnie wzrosły. Bitcoin podążył za szerszą ucieczką od ryzyka.
Reakcja rynku pokazuje, że nawet istotne złagodzenie napięć geopolitycznych może mieć ograniczony wpływ na Bitcoina, jeśli równolegle rośnie presja ze strony polityki monetarnej.
Dla inwestorów kluczowy pozostaje Fed. Dopóki rynek obawia się wyższych stóp procentowych i uporczywej inflacji, Bitcoin oraz inne aktywa ryzykowne mogą mieć trudność z trwałym odbiciem.
Zapraszam do przeglądu wydarzeń z ostatniego tygodnia, które mają szansę dodatkowo wpłynąć na rynek w najbliższym czasie.
|
|
Jeśli inwestujesz, Twoje dane mogą być dziś większym ryzykiem niż sam rynek.
KYC, AML, MiCA, inne regulacje, wycieki danych i ślady w internecie sprawiają, że coraz łatwiej powiązać człowieka z jego majątkiem.
29 czerwca o 20:00 Doktor Górski pokaże, jak krok po kroku ograniczyć swój cyfrowy ślad i lepiej chronić prywatność inwestora.
Zniknąć z Internetu - Wyzwanie Doktora Górskiego Zapisz się już dziś. |
|
Rynek pozostaje w strefie skrajnego strachu
Wskaźnik Fear & Greed Index wynosi obecnie 14 punktów, co nadal oznacza strefę skrajnego strachu. W porównaniu do wczoraj odnotowano niewielki spadek o 1 punkt (z 15 do 14), natomiast tydzień temu indeks znajdował się na poziomie 12 punktów. Miesiąc temu wskaźnik wynosił 27 punktów, co odpowiadało już nieco wyższej, choć nadal negatywnej, strefie strachu.
Aktualne odczyty pokazują, że sentyment na rynku kryptowalut pozostaje bardzo słaby. Mimo niewielkich wahań w ostatnich dniach inwestorzy nadal podchodzą do rynku z dużą ostrożnością, a poziom niepewności utrzymuje się na podwyższonym poziomie. Brakuje wyraźnych sygnałów, które mogłyby skłonić uczestników rynku do bardziej zdecydowanego podejmowania ryzyka.
Warto jednak zauważyć, że odczyt jest nieco wyższy niż przed tygodniem. Choć różnica jest niewielka, może sugerować pierwsze oznaki stabilizacji nastrojów po okresie silnej wyprzedaży i wzmożonej awersji do ryzyka. Nadal jednak jest zbyt wcześnie, aby mówić o trwałej poprawie sentymentu.
Historycznie tak niskie poziomy Fear & Greed Index często pojawiały się w momentach największego pesymizmu, kiedy wielu inwestorów ograniczało ekspozycję na ryzykowne aktywa. Nie oznacza to automatycznie zbliżającego się odbicia, ale pokazuje, że rynek pozostaje w fazie dominacji negatywnych emocji.
W najbliższych dniach kluczowe będzie obserwowanie, czy indeks zacznie stopniowo opuszczać strefę skrajnego strachu. Trwały wzrost wskaźnika mógłby świadczyć o odbudowie zaufania inwestorów i poprawie nastrojów na rynku kryptowalut. |
|
Rynek kryptowalut ponownie pod presją
Globalna kapitalizacja rynku kryptowalut wynosi obecnie około 2,24 biliona dolarów, co oznacza spadek o 2,4% w ciągu ostatnich 24 godzin. Dzienny wolumen obrotu sięga około 78,9 miliarda dolarów, więc aktywność pozostaje wysoka, ale odbywa się przy wyraźnie słabszym sentymencie.
Największe kryptowaluty znajdują się dziś pod presją. Bitcoin kosztuje około 62 600 USD i traci 2,9% w skali doby, a w ujęciu tygodniowym jest lekko pod kreską. Ethereum utrzymuje się w okolicach 1695 USD, ale również spada o 3,1% w ciągu 24 godzin, mimo że w skali 7 dni pozostaje jeszcze na plusie.
Słabo wyglądają także BNB, XRP i Solana. BNB traci około 2,9%, XRP ponad 4%, a Solana około 4,6% w ciągu doby. Szczególnie mocno przeceniany jest Hyperliquid, który spada o 6,7%, choć w skali tygodnia nadal pokazuje solidny wzrost. Relatywnie lepiej zachowuje się TRON, który pozostaje niemal stabilny, a tygodniowo nadal jest na plusie.
Warto zwrócić uwagę na wysokie obroty stablecoinów. USDT odpowiada za ponad 50 miliardów dolarów wolumenu, a USDC za ponad 12 miliardów dolarów. To sugeruje, że kapitał nadal aktywnie przemieszcza się po rynku, ale inwestorzy zachowują dużą ostrożność i mogą czekać na wyraźniejszy sygnał kierunku.
Obecna sytuacja dobrze wpisuje się w odczyt Fear & Greed Index, który nadal znajduje się w strefie skrajnego strachu. Rynek nie pokazuje jeszcze trwałego odbicia, a spadki największych aktywów potwierdzają, że presja podażowa pozostaje silna. W najbliższych dniach kluczowe będzie to, czy Bitcoin utrzyma obecne poziomy i czy kapitał zacznie wracać do bardziej ryzykownych aktywów. |
|
Altcoiny pod największą presją od 2020 roku
Dane CryptoQuant wskazują, że presja sprzedażowa na altcoinach osiągnęła najwyższy poziom od 2020 roku. Co więcej, odpływ kapitału z rynku alternatywnych kryptowalut trwa już od około 15 miesięcy.
To wyraźny sygnał, że altcoiny pozostają w defensywie. W takich warunkach trudno oczekiwać, że mniejsze tokeny nagle przejmą dominację nad Bitcoinem.
Słabość altcoinów potwierdza również Altcoin Season Index. Aktualny odczyt pokazuje, że Bitcoin nadal pozostaje dominującym aktywem. |
|
Dodatkowym problemem jest kondycja całego rynku mniejszych tokenów. Według analityka CryptoQuant Darkfosta około 40% największych altcoinów znajduje się obecnie przy historycznych minimach lub bardzo blisko nich.
To pogarsza sentyment inwestorów. Coraz częściej pytanie nie brzmi, które altcoiny warto kupić na przyszłość, ale czy część tego rynku w ogóle przetrwa kolejne miesiące.
Całkowity upadek rynku altcoinów wydaje się mało prawdopodobny, ale dalsza selekcja projektów jest coraz bardziej realna. Oczyszczenie branży z najsłabszych i spekulacyjnych tokenów mogłoby jednak długoterminowo przynieść rynkowi korzyści. |
|
|
|---|
|
Rynek wycenia powrót podaży
Ropa wyraźnie tanieje po podpisaniu przez Donalda Trumpa memorandum USA–Iran, które ma otworzyć drogę do zakończenia konfliktu i odblokowania Cieśniny Ormuz. Brent kosztuje ok. 78 USD za baryłkę, a WTI spada poniżej 75 USD, ponieważ inwestorzy zaczęli usuwać z cen premię za ryzyko geopolityczne.
Dla rynku kluczowe jest teraz ryzyko szybkiego powrotu podaży. Według danych rynkowych do handlu może wrócić ok. 93 mln baryłek ropy nieirańskiej zablokowanej w Zatoce Perskiej oraz ok. 72 mln baryłek irańskiej ropy zgromadzonej w pobliżu Chabaharu. Tak duży wolumen, jeśli trafi na rynek w krótkim czasie, może dodatkowo ciążyć notowaniom surowca. |
|
Część azjatyckich rafinerii ma już zabezpieczone dostawy na najbliższe miesiące, a popyt w Chinach pozostaje ograniczony przez remonty rafinerii, słabszą konsumpcję paliw i rosnący udział elektromobilności. To oznacza, że rynek może mieć problem z szybkim wchłonięciem dodatkowych baryłek.
Nie oznacza to jednak automatycznego krachu cen. Przecenę ograniczają niskie zapasy w USA. Komercyjne rezerwy ropy spadły do 418,2 mln baryłek, czyli ok. 6% poniżej pięcioletniej średniej sezonowej. |
|
Złoto nokautuje
Z najnowszego badania World Gold Council wynika, że To najwyższy wynik od startu badania w 2018 roku i ponad dwa razy więcej niż w 2020 roku.
Powód jest prosty: rośnie niepewność geopolityczna, a złoto znów pełni rolę bezpiecznej przystani. Ponad 90% zarządzających rezerwami uznaje je za skuteczne zabezpieczenie w czasach kryzysu. Jednocześnie 83% banków centralnych uważa, że udział złota w rezerwach wzrośnie w ciągu pięciu lat. |
|
|
|---|
|
|
|