Niedziela, 31 maja 2026

Ewa Tomkowska
redaktorka działu Nauka, Klimat i Zdrowie

Ostatnie dni dla zachodniej Europy były upalne. Słoneczną pogodę ten obszar zawdzięczał trwającemu od tygodnia wyżowi. Rekordowe jak na maj temperatury pojawiły się w Wielkiej Brytanii i Francji.

Takie bardzo ciepłe dni są trudne dla ludzi, ale też dla innych zwierząt. W ogrodzie zoologicznym Lincolnshire Wildlife Park w Wielkiej Brytanii panował jednak spokój. Pracownicy byli gotowi na wysokie temperatury.

W tym roku tygrysom i innym dużym kotowatym trafił się przysmak idealny na upały - lody z zamrożonej krwi.

Upały w ogrodach zoologicznych

Szczególnie upodobał je sobie biały tygrys Aleks, który trafił do Lincolnshire w lutym, po tym, jak został uratowany z ogarniętej wojną Ukrainy.

Chociaż dobrze się zadomowił w zoo, to jednak nie miał pojęcia, jak korzystać z basenu, żeby się schłodzić. Omijał go szerokim łukiem. Pracownicy ogrodu postanowili więc poszukać dla niego innego sposobu na ochłodę. I tak zrodził się pomysł na lody na patyku o smaku mielonej wątróbki i krwi. Poza Aleksem lody posmakowały też tygrysom bengalskim, białemu lwu i lampartowi.

Lincolnshire Wildlife Park ma też inne sposoby na chłodzenie zwierząt w upały. Są to np. wbudowane systemy zraszaczy dla papug, które włączają się, gdy temperatura przekroczy 27 st. C.

W Warszawie od lat w czasie upałów pracownicy ogrodu zoologicznego częściej niż zwykle wymieniają zwierzętom wodę w basenach i ustawiają ogrodowe zraszacze, które zapobiegają kumulowaniu się glonów na jej powierzchni. Wybiegi w zoo są tak zaplanowane, by zwierzęta mogły ukryć się w cieniu i wejść do chłodnych pomieszczeń.

W upalnie dni przygotowuje się też specjalną dietę, m.in. pozbawioną tłustego mięsa, oraz ogranicza racje żywnościowe. - Niedźwiedzie polarne dostają lody owocowo-warzywne albo krwisto-mięsno-rybne, na zmianę. Wrzucamy je do basenu - to je zachęca do kąpieli - tłumaczył w „Wyborczej" dyrektor Warszawskiego Ogrodu Zoologicznego, dr Andrzej Kruszewicz.

Mrożonki na ochłodę dla psa

Podczas upałów z mrożonych produktów i zimnych napojów mogą się też ucieszyć psy żyjące w naszych domach. Najlepiej dodać do ich miski z wodą kostkę lodu, by dłużej była chłodna.

Można też rozłożyć im matę chłodzącą. W sprzedaży dostępne są legowiska naturalnie chłodzące. Nie wymagają one mrożenia ani przechowywania w lodówce. Można je trzymać w ogrodzie lub w domu, w cieniu. Taką matę można też zrobić samodzielnie.

- W tym wypadku świetnie zdają egzamin mrożonki. Rozkładamy je po prostu na podkładzie higienicznym i przykrywamy ściereczką lub papierem. Psy i koty bardzo chętnie się do takich mat tulą w czasie upału - wyjaśniała w „Wyborczej" Marzena Białowolska z fundacji na rzecz dzikich zwierząt.

Futro to dobra termoizolacja - chroni nie tylko przed zimnem, ale też przed gorącem. Ma jednak jedną zasadniczą wadę - mocno ogranicza wypromieniowywanie ciepła i praktycznie uniemożliwia pocenie się.

Niektóre zwierzęta domowe, np. psy, nie pocą się, więc kiedy temperatura ich ciała zacznie rosnąć, może być im trudno się ochłodzić.

Dobrze, jeśli potrafimy im w tym pomóc. Więcej sposobów na przetrwanie upałów znajdziecie w naszych poradnikach - tych dla psów i dla ludzi.

PROSTO Z NATURY

Pustosz kradnik je papier, zioła i płyty ścienne. Grasuje w naszych domach
'Złodziejaszek rypidełko' to bez wątpienia jedno z najzabawniejszych owadzich określeń. Nosi je pewien mały chrząszcz. To jednak stare jego imię, oficjalnie nazywa się pustosz kradnik. Nie bez przyczyny - czasami może nam podkraść trochę jedzenia.
CZYTAJ WIĘCEJ

DOM NA CZTERECH ŁAPACH

ZIEMIA DLA WSZYSTKICH

SŁODZIAK TYGODNIA

Delfin u wybrzeży Francji. Władze miasta i biolodzy ostrzegają 'To dzikie zwierzę'
Delfin butlonosy stał się lokalną sensacją w Saint-Jean-de-Luz. Eksperci i władze tego miasta ostrzegają, że może być niebezpieczny i przenosić choroby.
CZYTAJ WIĘCEJ

REKOMENDACJE DLA CIEBIE