Ostatnie dni dla zachodniej Europy były upalne. Słoneczną pogodę ten obszar zawdzięczał trwającemu od tygodnia wyżowi. Rekordowe jak na maj temperatury pojawiły się w Wielkiej Brytanii i Francji.
Takie bardzo ciepłe dni są trudne dla ludzi, ale też dla innych zwierząt. W ogrodzie zoologicznym Lincolnshire Wildlife Park w Wielkiej Brytanii panował jednak spokój. Pracownicy byli gotowi na wysokie temperatury.
W tym roku tygrysom i innym dużym kotowatym trafił się przysmak idealny na upały - lody z zamrożonej krwi.
Upały w ogrodach zoologicznych
Szczególnie upodobał je sobie biały tygrys Aleks, który trafił do Lincolnshire w lutym, po tym, jak został uratowany z ogarniętej wojną Ukrainy.
Chociaż dobrze się zadomowił w zoo, to jednak nie miał pojęcia, jak korzystać z basenu, żeby się schłodzić. Omijał go szerokim łukiem. Pracownicy ogrodu postanowili więc poszukać dla niego innego sposobu na ochłodę. I tak zrodził się pomysł na lody na patyku o smaku mielonej wątróbki i krwi. Poza Aleksem lody posmakowały też tygrysom bengalskim, białemu lwu i lampartowi.
Lincolnshire Wildlife Park ma też inne sposoby na chłodzenie zwierząt w upały. Są to np. wbudowane systemy zraszaczy dla papug, które włączają się, gdy temperatura przekroczy 27 st. C.
W Warszawie od lat w czasie upałów pracownicy ogrodu zoologicznego częściej niż zwykle wymieniają zwierzętom wodę w basenach i ustawiają ogrodowe zraszacze, które zapobiegają kumulowaniu się glonów na jej powierzchni. Wybiegi w zoo są tak zaplanowane, by zwierzęta mogły ukryć się w cieniu i wejść do chłodnych pomieszczeń.
W upalnie dni przygotowuje się też specjalną dietę, m.in. pozbawioną tłustego mięsa, oraz ogranicza racje żywnościowe. - Niedźwiedzie polarne dostają lody owocowo-warzywne albo krwisto-mięsno-rybne, na zmianę. Wrzucamy je do basenu - to je zachęca do kąpieli - tłumaczył w „Wyborczej" dyrektor Warszawskiego Ogrodu Zoologicznego, dr Andrzej Kruszewicz.
Mrożonki na ochłodę dla psa
Podczas upałów z mrożonych produktów i zimnych napojów mogą się też ucieszyć psy żyjące w naszych domach. Najlepiej dodać do ich miski z wodą kostkę lodu, by dłużej była chłodna.
Można też rozłożyć im matę chłodzącą. W sprzedaży dostępne są legowiska naturalnie chłodzące. Nie wymagają one mrożenia ani przechowywania w lodówce. Można je trzymać w ogrodzie lub w domu, w cieniu. Taką matę można też zrobić samodzielnie.
- W tym wypadku świetnie zdają egzamin mrożonki. Rozkładamy je po prostu na podkładzie higienicznym i przykrywamy ściereczką lub papierem. Psy i koty bardzo chętnie się do takich mat tulą w czasie upału - wyjaśniała w „Wyborczej" Marzena Białowolska z fundacji na rzecz dzikich zwierząt.
Futro to dobra termoizolacja - chroni nie tylko przed zimnem, ale też przed gorącem. Ma jednak jedną zasadniczą wadę - mocno ogranicza wypromieniowywanie ciepła i praktycznie uniemożliwia pocenie się.
Niektóre zwierzęta domowe, np. psy, nie pocą się, więc kiedy temperatura ich ciała zacznie rosnąć, może być im trudno się ochłodzić.
Dobrze, jeśli potrafimy im w tym pomóc. Więcej sposobów na przetrwanie upałów znajdziecie w naszych poradnikach - tych dla psów i dla ludzi.