Czy Noblistka może używać sztucznej inteligencji?
Całą Polskę literacką i książkową ożywiło stwierdzenie Olgi Tokarczuk, że używa sztucznej inteligencji. Pisarka zwierzyła się, że pracuje ciężko jak górnik nad wielkimi narracjami, co nie ma efektu ekonomicznego, zaś kontakt z AI bywa, skracając rzecz do meritum, ożywiający i odświeżający.
Wielu z nas to przestraszyło, ponieważ w październiku wyjdzie nowa powieść pisarki. Pojawiły się domysły ile z niej będzie dziełem Tokarczuk, ile zaś maszyn. Doszło do tego, że pisarka musiała złożyć oświadczenie.