Piątek, 15 maja 2026

Katarzyna Staszak
dziennikarka działu Nauka, Klimat i Zdrowie

Czytanie, słuchanie muzyki, wizyty w galeriach i własna twórczość mogą spowolnić tempo starzenia się organizmu. Nie chodzi tylko o mózg, ale o całe ciało!
 
Naukowcy wciąż szukają sposobów na długie życie w dobrym zdrowiu. Sprawdzają, jak się starzejemy i dlaczego nie wszyscy jednakowo. Szukają nawyków, które obniżają ryzyko demencji i sprzyjają zachowaniu sprawności fizycznej. Tym razem naukowcy z University College London zestawili wyniki badań biologicznych z zaangażowaniem w kulturę i sztukę. 

Jak tyka twój zegar biologiczny

Analiza, której wyniki ukazały się w czasopiśmie „Innovation in Aging", objęła ankiety wypełnione przez 3556 dorosłych Brytyjczyków i badania ich krwi za pomocą siedmiu tzw. zegarów epigenetycznych. W badaniach oceniano aktywność genów, do której dochodzi pod wpływem stylu życia, diety czy stresu. Naukowcy podkreślają, że użyli także najnowszych zegarów epigenetycznych DunedinPoAm i DunedinPACE. 

Zegary epigenetyczne określają tempo starzenia się organizmu.
Im jest ono szybsze, tym wyższy jest wiek biologiczny. Przykładowo: możemy mieć metrykalnie 50 lat, ale żyć w sposób, który sprawia, że nasz wiek biologiczny to dopiero czterdziestka. Może też być odwrotnie - osoba urodzona 40 lat temu może starzeć się szybciej i biologicznie być w wieku 50 lat.  

Naukowcy łączą młodszy wiek biologiczny z szansami na dłuższe życie. - Jeśli organizm jest biologicznie młody, to znaczy, że dobrze radzi sobie ze stanami zapalnymi i ma sprawniejszy system odpornościowy. A to przekłada się na sposób, w jaki przechodzimy sezonową infekcję, a także na ryzyko zachorowania na raka -tłumaczył nam prof. Marek Postuła, kardiolog, przewodniczący Polskiego Towarzystwa Medycyny Długowieczności.

Sztuka działa jak sport

Gdy naukowcy z Londynu porównali wskazania zegarów epigenetycznych uczestników badania z ich odpowiedziami w ankietach, odkryli, że większe zaangażowanie w kulturę wiązało się z wolniejszym starzeniem się i niższym wiekiem biologicznym. Znaczenie miała zarówno częstotliwość aktywności, jak i różnorodność zaangażowania w kulturę: zwiedzanie wystaw, czytanie książek, słuchanie muzyki czy własne twórcze działania.

U osób, które podejmowały kulturalne aktywności raz w tygodniu, tempo starzenia się było wolniejsze o 4 proc. w porównaniu z osobami, które miały kontakt z jakąś twórczością rzadziej niż trzy razy w roku. Właśnie taką różnicę w tempie starzenia się widać również między osobami, które są aktywne fizycznie co najmniej raz w tygodniu, a tymi, które nie ćwiczą wcale.

Jak podkreślają naukowcy, wpływ kultury na biologię organizmu widać także po uwzględnieniu czynników, które mogłyby zaburzyć wyniki badania - takich jak masa ciała, palenie, poziom wykształcenia i dochody.

- Te wyniki dowodzą, że zaangażowanie w kulturę i sztukę można uznać za zachowanie prozdrowotne, podobnie jak ćwiczenia fizyczne - mówi główna autorka badania prof. Daisy Fancourt.

Badacze podkreślają, że sztuka i kultura zmniejszają stres, stany zapalne i ryzyko chorób sercowo-naczyniowych - co przypomina działanie aktywności fizycznej. Naukowcy zaznaczyli, że warto angażować się w różnorodne aktywności kulturalne, ponieważ każda aktywność dostarcza inne „składniki" sprzyjające zdrowiu: takie jak stymulacja fizyczna, poznawcza, emocjonalna lub społeczna.

Podpowiedzi, co warto przeczytać i jakie wystawy obejrzeć, znajdziesz codziennie w dziale kulturalnym Wyborczej. A jeśli szukasz sposobu, jak stać się bardziej twórczą osobą, inspiracji może dostarczyć książka Katy Cassel „Sztuka twórczego życia".

Kulturalnego, odmładzającego weekendu!


NAUKOWCY DONOSZĄ

Testosteron chroni przed tłuszczem na brzuchu. Nowe badanie z udziałem kobiet
Naukowcy dali żel z testosteronem kobietom, które złamały biodro. Potwierdzili związek między hormonami a rozmieszczeniem tkanki tłuszczowej.
CZYTAJ WIĘCEJ

SEZON NA...

NIE MIESZAJ...

Z OKAZJI...

PYTANIE DO PROKTOLOGA

Kiedy botoks wstrzykuje się w odbyt
W toalecie mięśnie odbytu powinny się rozluźniać. Jeśli tak się nie dzieje, każde wypróżnianie wywołuje ból. Śluzówka pęka, powstaje rana. Pomagają zastrzyki na zmarszczki.
CZYTAJ WIĘCEJ

PODCAST ZDROWA ROZMOWA