|
Dzisiaj przychodzę do Ciebie z materiałem o sztucznej inteligencji.
To pierwsza lekcja z bezpłatnego mailingu umiem.ai, do którego dołączysz tutaj: [DOŁĄCZAM!]. Jednym kliknięciem, bez potwierdzania maila.
---
Większość poradników dotyczących pracy z AI uczy dokładnie tego samego. Jak pisać prompty, jak definiować kontekst, jak określać format odpowiedzi od sztucznej inteligencji.
I jasne, to są ważne rzeczy, bez których trudno sobie wyobrazić skuteczną pracę z AI, ale ja pokażę Ci coś jeszcze lepszego. Coś, co wywróci do góry nogami wszystkie Twoje przyzwyczajenia i wyniesie Twoje interakcje ze sztuczną inteligencją na nowy poziom.
Ale najpierw krótki cytat, który przypisywany jest (najprawdopodobniej błędnie) Henry’emu Fordowi (tak, temu od samochodów):
Gdybyśmy zapytali klientów, czego potrzebują, powiedzieliby, że szybszych koni.
Chodzi o to, że ludzie zazwyczaj nie wiedzą, czego chcą, dopóki tego czegoś nie zobaczą.
Zanim na rynku pojawił się iPhone, ludzie chcieli kolejnych telefonów z klawiaturą. Nie potrafili sobie wyobrazić, że lepszy telefon to telefon bez klawiatury.
Jako ludzie jesteśmy przyzwyczajeni do tego, co znamy i w obrębie tego działamy.
Najczęściej nie wiemy, czego chcemy, co potrzebujemy i czego szukamy.
I niech to zdanie będzie punktem wyjścia do pracy ze sztuczną inteligencją. Nie traktujmy jej jak lepszej wyszukiwarki i nie zaczynajmy od zasypania jej gradem pytań. Zamiast tego odwróćmy role:
Niech AI zacznie pytać nas.
Gdyby ten mail był generowany przez AI, w tym momencie prawdopodobnie pojawiłoby się zdanie “I to zmienia wszystko” (AI bardzo lubi używać tego zdania). Ale… to jest faktycznie podejście, które zmienia wszystko:)
I dam Ci teraz kilka przykładów, które natychmiast możesz przetestować w praktyce.
Ucząc się nowej rzeczy, możesz napisać:
|