Pierwsza ofiara techno
Ministra kultury ewidentnie nie jest fanką muzealnych prowokacji. Nie minął tydzień od imprezy rave w Muzeum Pałacu w Wilanowie, a jego dyrektor Paweł Jaskanis został odwołany ze stanowiska.
Gdy od lat fani próbowali odczarowywać obraz techno i przekonywali, że to wcale nie jest muzyka dla ćpunów, to nagle znowu wraca klimat lat 90. i gazetowych nagłówków o ofiarach imprez techno.
Zażartowałbym gorzko, że tym razem jednak to nie narkotyki zbierają żniwo, ale jak słuchałem obrony dyrektora Jaskanisa, który mówił o „muzealnej prowokacji” i wręcz cieszył się ze zniszczonego trawnika, bo wreszcie będzie można go zrewitalizować, to nie mam stuprocentowej pewności, że mówił to na trzeźwo.