Trump przyznał, że możliwe jest przesunięcie wojsk USA z Niemiec do Polski, bo “bardzo lubi” prezydenta Nawrockiego, którego nazwał “wielkim fighterem i świetnym gościem”, z którym ma bardzo dobre relacje.
Szef MON Kosiniak-Kamysz zareagował, mówiąc, że Polska jest gotowa przyjąć tych żołnierzy, co przeczy narracji Donalda Tuska, który określił taki ruch “podbieraniem” sił USA Niemcom – wg niego byłoby to złamanie europejskiej solidarności. (2 źródła)
PAP
Sławomir Mentzen przyleciał do Wlk. Brytanii prywatnie z rodziną i przy kontroli paszportowej na lotnisku w Londynie zatrzymano go na 3 h, bo – jak usłyszał – „oznaczyła” go nieujawniona organizacja; zareagowali polski rząd i prezydent.
Służby pytały polityka, czy zamierza przemawiać publicznie. Szef MSZ oraz polska konsul skontaktowali się z Mentzenem oraz zapowiedzieli prośby o wyjaśnienie do brytyjskich instytucji. Kancelaria Prezydenta zapowiedziała interwencję i krytykuje takie traktowanie obywatela RP ze względu na jego poglądy.
Komentarz Mentzena: „Zostałem dziś zatrzymany na ponad 3h na lotnisku, ponieważ Brytyjczycy bali się, że będę przemawiał na jakimś spotkaniu politycznym, na które nawet się nie wybierałem; to upadające państwo nie ma problemu z tym, że jest kolonizowane przez Hindusów i Arabów, ale ma problem z tym, że mogłem chcieć coś komuś tutaj powiedzieć. Wielka Brytania jest państwem totalitarnym. Prawdopodobnie, gdybym miał w planach jakieś publiczne spotkanie, nie wpuściliby mnie. Mają tu prewencyjną cenzurę polityczną. Ale tylko niektóre poglądy są cenzurowane”
Marcin Przydacz z Kancelarii Prezydenta: “nie muszę się zgadzać z Mentzenem w każdej sprawie, ale lider Konfederacji jest obywatelem RP, ma pełnię praw, w tym prawo do swoich opinii. I nie ma zgody na traktowanie tak człowieka, tylko ze względu na jego poglądy. W zakresie swoich kompetencji i w zgodzie z moim przekonaniem, zwrócę uwagę stronie brytyjskiej na nieadekwatność takich środków i fakt, że sytuacje takie nie wpływają korzystnie na wizerunek naszego sojusznika w oczach Polaków”
Mentzen podziękował rządowi i otoczeniu prezydenta za kontakt oraz obietnicę pomocy. Cieszy go, że „w takich sprawach nasze państwo czasem działa, i to niezależnie od różnic politycznych. Zawsze stałem na stanowisku, że w Polsce możemy się kłócić, ale poza granicami powinniśmy jako Polacy się wspierać, nie atakując siebie nawzajem ani naszego państwa”.
PAP