|
Poszukuje informacji z tematu relacje rodzinne. Przedstawia się tak, że pojawiają się problemy rodzinne. Jestem w wieku trzydziestu lat i jak na chwilę obecną nie jestem związana z kimś, posiadam swoich znajomych z którymi jest możliwość zobaczenia się, porozmawiania. Ostatnimi momentami zauważam to że nie dogaduję się z krewnymi. Przykładowo zaczęłam mniej się kontaktować, dlatego że niektórzy z krewnych lubią się afiszować i też dlatego że wcześniej za bardzo byłam na nich skupiona i nie pojawiły się z tego zmiany, nie ma z tego jakiegoś oparcia, pomysłu. Ostatnio dowiedziałam się, że dziwnie się zachowuje, mniej się kontaktuje, zaczynają się nowe przyczyny dlaczego tak jest, z mojej strony po prostu nic ciekawego się nie dzieje, w rodzinie był przykładowo rozwód ze strony dziadków więc jest to tak że czasami są spory że ktoś miał inaczej, rozumiem każdy z nas ma jakieś problema, natomiast bardziej zastanawiam się jak w tym
odnaleźć siebie, wcześniej wiadomo obecność, pomaganie a teraz to już nie za bardzo wiem co mogę zrobić, dodatkowo młodsze ode mnie rodzeństwo jest już młode dorosłe i tym bardziej chce mi się mieć mniejszy kontakt, ale wiadomo zaprzestaje się kontaktu nawet na ten tydzień i jest jakiś foszek, jak to może się nazywać z psychologii i jak można spróbować postępować???
|