Kiedy tuż przed Wielkanocą Ireneusz Sudak pisał
o problemach z wypłatą środków przez Zondacrypto, nie spodziewaliśmy się, że tak szybko pojawią się kolejne rysy. Tymczasem z oficjalnych raportów finansowych spółki wynika, że ta giełda kryptowalut pożyczała i inwestowała środki powierzone przez klientów - co kluczowe:
wbrew własnemu regulaminowi. W sumie wartość środków klientów, które były inwestowane, zwiększyła się czterokrotnie między 2023 a 2024 r. – do 82,7 mln euro.
Co to znaczy?
To wyjaśnia Ireneusz Sudak w tym tekście.A tu pierwszy tekst na temat kłopotów Zondacrypto.
Smaczku całej sprawie dodaje fakt, że jesteśmy (w Polsce) w samym środku sporu o uregulowanie działalności kryptoaktywów.
Prezydent już dwukrotnie zawetował przygotowaną przez rząd ustawę. Jutro Sejm zajmie się wetem, a w piątek spróbuje je odrzucić. Koalicja nie ma do tego wystarczającej liczby głosów, a czy tak świeży kłopot z Zondacrypto skłoni opozycję do współpracy w tej sprawie? To się okaże.
Leszek Kostrzewski otrzymał z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji podsumowanie kosztów ustawy dezubekizacyjnej. PiS uznał, że m.in. kierowcy, informatycy, pracownicy łączności służyli za PRL na rzecz totalitarnego państwa i radykalnie zmniejszył im emerytury. Większość z nich wygrywa w sądzie i państwo musi im wypłacać odszkodowania.
Na razie wypłacono 3 mld zł, ale to nie koniec.
O skutkach ustawy dezubekizacyjnej - więcej tutaj.