Szpunty 38/marzec 2026

Drogie Czytelniczki, Drodzy Czytelnicy,

w tym wydaniu chcemy was przenieść myślami do czasów, gdy największą radochę dawała świetna kryjówka w grze w chowanego, a kalorie spalało się nie na crossficie, tylko podczas zaciętego boju w dwa ognie. Zapraszam na podróż do lat 90., na moje tyskie podwórko –
z nadzieją, że tym szpuntem przywołam wasze najlepsze wspomnienia z dzieciństwa.

Do zabawy, tym razem w głuchy telefon, odnosimy się też w innym tekście, ale tym razem po to, by użyć jej jako przenośni dla komunikacji między agencją taką jak nasza a klientami.

Graficzka zamiast podwórkowych gier ma dla was sztukę wysoką – świat pełen dźwięków, pięknych strojów, bogatych wnętrz, a także inspiracji. Warto choć na chwilę oderwać się od zawodowych obowiązków i zanurzyć w całkiem inną rzeczywistość.

A po co w studium graficznym siatka? Nie zostawimy tego pytania bez odpowiedzi. Kropką nad „i” tego wydania jest wyjątkowa opowieść o olbrzymach wysokich jak wieżowiec, grzybach wielkości domów i jagodzie tak ogromnej, że dwóch ludzi musiało ją nieść do wioski.


Przyjemnej lektury!

Agnieszka Gołąbek

redaktorka, która nigdy nie wyrosła
z dziecięcych zabaw

Z młodej piersi się wyrwało

Jestem dzieckiem podwórkowym. W latach mojego dzieciństwa nie było telefonów i internetu, był za to trzepak i huśtawki bez atestów. Poobijane kolana i pobite gary. Te ostatnie przerywały zabawę, dzięki tym garom pilnowaliśmy porządku i zasad. Skąd się jednak wzięły?

10
  • Wysoki na tyle pięter jest Lodogór, bohater „Opowieść o przyjaźni Olbrzymów z ludźmi”.
  • W skali Beauforta oznacza bardzo silny sztorm.
  • Strzał w dziesiątkę... czy można lepiej?

Głuchy telefon

Chyba każdy kojarzy tę zabawę. Bardzo często przypomina sobie o niej redaktor (który w Time4 także koordynuje projekty), gdy podczas rozmowy telefonicznej klient przekazuje mu uwagi do projektu.

Gary
  • Potocznie duże garnki, na wielki apetyt można ugotować np. gar bigosu!
  • Imię Coopera, amerykańskiego aktora, znanego z takich filmów jak „W samo południe” i „Komu bije dzwon”.
  • Pogardliwie mówi się tak o pracach domowych, przede wszystkim o gotowaniu posiłków.

Ile można zmieścić w siatce?

Takie pytanie można zadać grafikowi lub graficzce, dla nich bowiem siatka to chleb powszedni. W ich nomenklaturze to grid, czyli narzędzie, za pomocą którego porządkuje się treści w projekcie.

Opera i Szkot

Inspiracje – czerpiemy ją zewsząd. Niedawno byłam na pokazie filmowym opery „Tosca” Pucciniego ze sceny Opery Wrocławskiej. Niemal przez cały seans zastanawiałam się nad jednym...

Olbrzymy Dziadka Mroza

Chociaż za oknami pączkuje już wiosna, my właśnie zamknęliśmy zlecenie od Dziadka Mroza. Nie, nie jest to przenośnia ani zabawa słowem.

Praca w agencji custompublishingowej bywa pełna przygód. Ta zaczęła się niewinnie. Podczas jednego ze spotkań redakcyjnych drzwi do sali konferencyjnej uchylił pan Eugeniusz i zapytał, co my właściwie tu robimy…



 

„Szpunty”. Newsletter Time4. Krótki, acz treściwy.
Wskazane jest dzielenie się nim z innymi, dyskutowanie na jego temat i kierowanie w jego sprawie pytań do Time4.

Projekt graficzny i skład: Angelina Ferfecka, Katarzyna Kwiatkowska, Katarzyna Krawczyk, Katarzyna Szawińska, Emil Lewicki.

Więcej na: Time4.pl

Napisz do nas: szpunty@time4.pl.


Wypisz się z mailingu
Wyświetl w przeglądarce