Dlaczego nie powinnaś wziąć się w garść niepodam?
 Zamiast tego...

Cześć niepodam!

Witaj w 89. odcinku newslettera „Karmienie piersią – nie ma głupich pytań”.

Dziś miała pisać Marysia z Makatki o karmieniu piersią trojga dzieci, ale wydarzyło się życie – a konkretnie – ząbkowanie. „Dla mnie to nawet lepiej” – jak podpowiada psycholożka Pamela Kucińska, bo właśnie dziś jestem gotowa, aby napisać Ci o Spotkaniu w Dobrostanie.

Najlepsze co zrobiłam

Patrząc wstecz widzę, że najlepsze, co zrobiłam dla siebie w okresie wczesnego macierzyństwa, to...

Ale od początku.

Kiedy moje dzieci miały ok. 5 i ok. 2 latka, mój mąż zmienił pracę na taką daleko od domu. Konkretnie – nad morzem. Miało go nie być w domu przez 5 dni w tygodniu; w weekendy przyjeżdżał on do domu lub my jechaliśmy do niego.

Wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy, że niedługo będziemy myć klamki po przyjściu ze sklepu i stać w kolejce po tony papieru toaletowego (COVID dopiero co się wykluwał w Wuhan).

Powiedziałam: „Jedź! Ja sobie poradzę”.

Z dwójką dzieci i firmą. I babciami, które nas bardzo wtedy wspierały. I przedszkolem, które za chwilę mieli zamykać. 

Dwójka małych dzieci – co ja Ci będę mówić. I to takich wychowywanych po partnersku, w szacunku do ich potrzeb. Działo się