Jeszcze 6 lat temu byłam dokładnie w tym miejscu, co Ty. Właśnie wtedy zaczęłam interesować się dietą niskowęglowodanową. Czułam się zagubiona w natłoku informacji i szukałam sposobu, by coś zmienić.
Moja przygoda z keto zaczęła się od chęci powrotu do wagi sprzed trzech ciąż, ale nie tylko. Maiłam problemy z niedoczynnością tarczycy, męczyły mnie problemy z koncentracją, zmęczenie i wieczny brak siły. Wiedziałam, że muszę coś zmienić, żeby poczuć się lepiej i zadbać o zdrowie, bo przecież jest trójka maluchów.
Zaczęłam szukać informacji o tym, co mogę zrobić, żeby poprawić jakość życia. Wtedy właśnie trafiłam na dietę keto. Początki były trudne — 6 lat temu keto nie było tak popularne w Polsce, więc czerpałam inspiracje głównie z zagranicznych blogów.
Stopniowo zaczęłam wprowadzać zmiany, testować przepisy i dostosowywać je do tego, co miałam w kuchni. Czy wszystko mi smakowało? Nie, ale nie poddałam się. Po pewnym czasie zauważyłam pierwsze efekty — mniej zmęczenia, lepsza koncentracja, więcej energii.
Nie było łatwo i zdarzało się oczywiście sięgnąć po coś „nie keto”, ale z każdym miesiącem widziałam, jak bardzo pozytywnie wpływa to na moje zdrowie. Efekty? Z wagi ponad 90 kg zeszłam do 66 kg przy wzroście 173 cm. Uporządkowałam zdrowie, a jako mama trójki dzieci mam teraz mnóstwo energii. No i moje problemy z tarczycą to teraz tylko wspomnienie:)
To wszystko dzięki zmianie nawyków żywieniowych. Tylko tyle, a jednocześnie — aż tyle!
Właśnie dzięki moim doświadczeniom postanowiłam założyć kanał na YouTube, gdzie dzielę się przepisami keto. Działam również na Facebooku, Instagramie, prowadzę bloga i sklep online, gdzie możesz znaleźć ebooki ze sprawdzonymi przepisami i gotowe jadłospisy dostosowane do każdej pory roku.
Chcę pokazać Ci, że dieta niskowęglwodanowa może być prosta i smaczna. Nie musisz spędzać godzin na wyszukiwaniu przepisów i sprawdzaniu, czy są odpowiednie. Zrobiłam to za Ciebie! W moim sklepie znajdziesz wszystko, czego potrzebujesz, by już dziś zacząć swoją przygodę z niskowęglowodanową kuchnią.
Jeśli nie wiesz, od czego zacząć, polecam Ci zajrzeć na mojego bloga www.tlustegary.pl