|
|
|
|
Ludzie nie myślą racjonalnie.
I właśnie dlatego nie potrafią zwiększyć sprzedaży kursu, ebooka czy szkolenia.
Ale najpierw historia.
Postawiłem kiedyś klientowi biznes, który w szczycie generował ponad 600 tysięcy zł przychodu miesięcznie.
Życie było piękne.
Przeprowadził się do egzotycznego kraju.
Kupił luksusowy samochód.
I pracował… około godziny dziennie.
Biznes działał praktycznie sam.
I wtedy pojawił się pomysł, żeby „zrobić jeszcze większą skalę”.
Zaczęły się rozmowy o: rolkach, codziennym prowadzeniu Instagrama, całodniowych konferencjach, budowaniu marki.
Powiedziałem wprost:
„To głupi pomysł. I nie zamierzam się w to angażować.”
Ale klient nie odpuszczał.
Znalazł agencję.
Zaczął budować markę osobistą.
Rolki.
Posty. Content.
I oczywiście… tysiące złotych miesięcznie przepalane na marketing.
Minęły 2 lata.
Efekt?
Nie ma z tego żadnych pieniędzy.
Za to jest coś innego.
Ogromna strata na koncie firmy.
Dosłownie setki tysięcy złotych przepalone na budowanie marki.
I teraz najlepsze.
Myślisz, że klient zrozumiał swój błąd?
Dobrze myślisz.
Nie.
Bo skoro już poświęcił tyle czasu i pieniędzy… to nie chce odejść od stołu.
Zachowuje się jak **zardzista, który przegrał prawie wszystko… ale dalej stawia na czerwone.
Na szczęście wciąż może przepalać kasę.
Dlaczego?
Bo moje reklamy nadal robią całą robotę i finansują tę zabawę.
Ale teraz uważaj.
Jeśli nie chcesz, żeby „budowanie marki” stało się Twoim najdroższym hobby…
Jeśli nie chcesz: robić zdjęć jedzenia w restauracjach, kręcić rolek każdego dnia, udawać influencera… to zrób jedną rzecz.
Kliknij ten link.
Wypełnij krótką ankietę.
I umów się na rozmowę z moim zespołem.
Pokażemy Ci, jak ustawić biznes tak, żeby: sprzedawał każdego dnia,
działał bez Twojej obecności, zarabiał nawet wtedy, gdy jesteś na wakacjach.
Kliknij ten link.
Adrian
PS.
Kilka dni temu wróciłem z wakacji na Zanzibarze.
Zniszczyłem telefon.
Zero rolek.
Zero relacji. Zero postów.
Tylko basen.
Słońce. Karmienie żółwi i flirtowanie z żoną.
|
|
|
|
|
Efekt?
Ponad 170 tysięcy zł zarobione w dwa tygodnie.
Oto siła reklam.
Kliknij ten link.
Adrian
|
|
|
UWAGA: Wysłaliśmy do Ciebie ten email, ponieważ subskrybujesz nasz newsletter lub jesteś klientem. Aby anulować subskrypcję kliknij link pod tą wiadomością lub odpisz na maila. Pamiętaj również, że wszystkie informacje w tym newsletterze są prywatną opinią autora. Chociaż staramy się zapewnić najwyższą jakość usług i przekazywanych informacji, nie bierzemy żadnej odpowiedzialności za ich wykorzystanie. Czytelnik musi rozumieć, że prowadzenie biznesu wiąże się z ryzykiem. Podobnie jak inwestowanie w reklamę czy promocje. Efekty w przedstawiane w newsletterze są nietypowe i nie zapewniamy, że uzyskasz takie same lub zbliżone efekty. Twoje wyniki zależą od wielu czynników np. od branży, doświadczenia, zasobów, poziomu zaufania klientów, marki itp. Co oznacza, że możesz mieć znacznie lepsze lub znacznie gorsze (lub nie mieć żadnych wyników). Jeśli nie akceptujesz tego sprostowania możesz wypisać się z listy.
© BIG IDEA SP. komendytowo-akcyjna. Wszelkie prawa zastrzeżone. Informacje zawarte na naszych stronach i newsletterach są chronione prawem autorskim. Nie możesz ich wykorzystywać bez pisemnej zgody.
|
|
|
|
|