NIEUMIARKOWANIE W JEDZENIU I PICIU

to nie jest kwestia silnej woli

2026 najlepszym rokiem Twojego życia!

 
 

Dzisiaj merytorycznie i konkretnie — bo temat jest delikatny, a jednocześnie bardzo powszechny. Kiedy na Szkoleniu opowiadam o klientkach, które schudły i o ich doświadczeniach w relacji z jedzeniem, to najczęściej wtedy w komentarzach pojawia się lawina komentarzy: “Mam tak samo”. Wiele z was również wie, że ja osobiście przeszłam tą drogę redukcji wagi i wiem, że trening, odpowiednie jedzenie jest tak samo ważne jak porządek w przekonaniach i emocjach.

Wiele osób próbuje „ogarnąć jedzenie” siłą woli:
postanowienia, zakazy, dieta od poniedziałku, restrykcje.
A potem przychodzi stres, przeciążenie, emocjonalna samotność, zmęczenie… i umysł wraca do starej strategii: ulga natychmiast.

prawda jest taka…

Objadanie się i kompulsywne pragnienie jedzenia bardzo często nie jest problemem jedzenia.
To jest problem regulacji emocji.

Jedzenie działa wtedy jak szybki „wyłącznik” napięcia.
Na chwilę daje spokój.
A potem pojawia się wstyd. Poczucie winy. Złość na siebie. I znów napięcie.
Czyli dokładnie to, od czego zaczęło się jedzenie.

Dlatego w jednym z Treningów Mentalnym w marcu pracujemy nie na „jadłospisie”, tylko na tym, co naprawdę steruje zachowaniem:

UZALEŻNIENIE OD JEDZENIA / OBJADANIE SIĘ / PRAGNIENIE

W trakcie spotkania:

  • nauczysz się rozpoznawać co jest pod spodem (lęk, wstyd, pustka, przeciążenie, złość, bezradność),
  • zobaczysz przekonania, które napędzają schemat („jedzenie = bezpieczeństwo”, „bez tego nie wytrzymam”, „należy mi się”),
  • i zrobimy praktyczne ćwiczenia uwalniania emocji, żeby zachcianka nie musiała przejmować steru.

Efekt, po który idziemy, jest bardzo konkretny:
więcej spokoju w relacji z jedzeniem i z własnym ciałem — bez wojny, bez wstydu, bez ciągłego zaczynania od zera.

Jeśli chcesz dziś zrobić mały krok, zanim spotkamy się na treningu, zrób coś prostego:
Gdy pojawi się silna chęć jedzenia „na ulgę”, zatrzymaj się na 30 sekund i zapytaj:
„Co teraz czuję — i czego tak naprawdę potrzebuję?”
To pytanie potrafi być początkiem zmiany.

 

Jeśli chcesz przerobić ten temat praktycznie i w bezpieczny sposób — zapraszam.

 Dołącz do Treningu Mentalnego (promocyjna cena tylko do piątku):