W tych dniach pogoda w górach jak marzenie. Słonecznie na zaśnieżonych szczytach Tatr, w dolinach turyści wypatrują pierwszych w tym roku krokusów. W tak pięknych okolicznościach przyrody naprawdę można odpocząć, ale też może być niebezpiecznie.
Jeśli wybieracie się w Tatry, choćby kolejką linową na Kasprowy Wierch, posłuchajcie, proszę Adama Maraska, prowadzącego kronikę wypadków Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, który właśnie na Kasprowym Wierchu przez długie lata dyżurował.
- Część turystów po wyjechaniu kolejką na Kasprowy Wierch jest zaskoczona panującymi tu warunkami. Kiedy na Podhalu panuje odwilż to wysoko w Tatrach wciąż są zimowe warunki. Dlatego wybierając się kolejką na Kasprowy Wierch i decydując nawet na krótki spacer, należy mieć ze sobą ciepłe ubrania. A planując dłuższą wycieczkę, także zimowy sprzęt - przestrzega Adam Marasek.
Ostatnio w rejonie Kasprowego Wierchu zginął 30-letni turysta, zaledwie po 10 minutach marszu od szczytu.
Tatrzański Park Narodowy w najnowszym komunikacie turystycznym przestrzega: "W wyższych partiach gór nadal obowiązuje zagrożenie lawinowe i zalega dużo śniegu. Szczególnie niebezpiecznie może być po południu, gdy śnieg staje się mokry i ciężki, co zwiększa ryzyko lawin. W stromych miejscach oraz w pobliżu grani mogą znajdować się nagromadzone masy niestabilnego śniegu. Niezbędne jest posiadanie odpowiedniego sprzętu zimowego (raki, czekan, kask, lawinowe ABC) oraz umiejętność jego prawidłowego użycia. Na niżej położonych szlakach, śnieg jest nad ranem zmrożony, występują oblodzenia i jest bardzo ślisko. W ciągu dnia robi się mokro i występuje błoto pośniegowe. Tatrzański Park Narodowy odradza wchodzenia na tafle stawów znajdujących się na obszarze Parku. Przypominamy, że TPN nie prowadzi badań grubości lodu na stawach, a wejście na zamarznięte zbiorniki wodne odbywa się na własną odpowiedzialność."
Pamiętajmy o bezpieczeństwie w górach, zachowując dobre wspomnienia z tatrzańskiej wycieczki.