„Jak świetnie wypadać przed kamerą” brzmi jak coś zarezerwowanego dla osób, które „mają to coś”.
A prawda jest dużo prostsza.
Większość kobiet, które trafiają do mnie na kurs, nie ma problemu z wiedzą.
Ma problem z tym, jak się czuje, gdy włącza nagrywanie.
Ustawiasz telefon.
Zaczynasz mówić.
I nagle ciało sztywnieje, głos brzmi obco, myśli uciekają.
To nie brak kompetencji.
To brak konkretnego przygotowania do pracy przed kamerą.