Znamy ponętne słówka, które u niejednej/jednego z nas mogą wywołać miłe piknięcie w serduszku i rozbrykany uśmiech. Jesteście gotowi, żeby je usłyszeć?
To: „taniej”, „zniżka” i „rabat” – w dowolnej kolejności i konfiguracji.
I tak się składa, że w zestawie do tych mile skrobiących uszko haseł mamy też gotowe propozycje. Jeśli: zgarnęliście bon 200 zł z okazji naszych 9. urodzin polujecie na Slowhopa w wersji „dobrze, ale w rozsądnej cenie” ktoś podarował Wam slowhopowy voucher (dobrzy ludzie istnieją!) albo po prostu lubicie dobre okazje cenowe –
– to ten odcinek newslettera ma szansę zostać Waszym ulubionym. Podsyłajcie linki Waszym współtowarzysz_kom podróży i rozpoczynajcie obrady nad wyjazdem, gdzie jest tanio i dobrze.
Mała podpowiedź od starych wyjadaczy: jeśli coś wpadnie Wam w oczko – nie zwlekajcie zbyt długo. W końcu wiecie, jak to działa – dobre miejscówki znikają szybciej niż wałówka od mamy w akademiku.
Machamy ciepło,
Wasze Slowhopy |