|
Zanim podejmiesz decyzję, chcę dać Ci coś naprawdę ważnego. Coś, co powtarzam od lat i co potwierdza każdy, kto trafił do cyberbezpieczeństwa:
Żeby dostać pierwszą pracę w cyber, potrzebujesz tylko 3 rzeczy.
Zobacz mój framework, z którego korzystają moi kursanci i który działa...
Zaczynamy:
1) Nauczyć się rzemiosła (czyli: wiedzieć, jak robić robotę)
Praca w cyber to nie jest magia. To rzemiosło. Musisz umieć robić robotę
A „umieć robotę” oznacza jedno:
znaleźć podatność, wykorzystać ją i opisać tak, żeby ktoś mógł to naprawić.
albo
wykryć podejrzane zdarzenie, zrozumieć je i zareagować tak, żeby zatrzymać atak.
2) Być widocznym
To punkt, o którym 90% początkujących zapomina.
Możesz być genialny technicznie ale nikt Cię nie zatrudni, jeśli nikt nie wie, że istniejesz.
Bycie widocznym to:
CV, które pokazuje co robisz, a nie skąd jesteś, LinkedIn, który żyje i przyciąga rekruterów,
portfolio, nawet małe, ale PRAWDZIWE (Warlabs, laby, projekty).
Bez tego jesteś „najlepszym pentesterem w swoim pokoju”.
3) Networking — ludzie muszą Cię znać
Rynek cyber działa inaczej niż reszta IT. Tu ogromną rolę gra społeczność i „kto Cię zna”.
Dlaczego?
Bo firmy wolą zapytać ludzi z branży:
„Ej, znasz kogoś kumatego do juniora?”, niż przeglądać 200
CV.
Networking to:
grupa ludzi, którzy idą w tym samym kierunku, znajomi z branży, aktywność w miejscach, gdzie są specjaliści (Discord, LinkedIn, MeetUp'y, konferencje).
To nie jest „miły dodatek”. To element krytyczny.
Jeśli zadbasz o te 3 rzeczy to prędzej czy później wejdziesz do cyber.
Nie ważne, ile masz lat. Skąd startujesz. Ani ile teraz wiesz.
Ważne żeby zrobić pierwszy krok. Pomożemy Ci w tym kroku:
|