Nie dam rady się zmotywować
Liczby moich uczniów
Logo Pauliny od Matematyki

Cześć

Wiem co Cię powstrzymuje.

To nie cena. Nie brak czasu. Nie wątpliwości czy kurs działa.

To strach, że nie będziesz się uczyć.

Że rodzic kupi, a potem będzie jak zawsze - odkładanie, prokrastynacja, "zaraz to zrobię".

"Zrobiłeś lekcję?"
"Zaraz..."
"Już tydzień minął."
"Wiem, zaraz..."

I w końcu ten kurs wyląduje tam gdzie wszystkie poprzednie próby - w cyfrowej szufladzie.

Rozumiem to. Bo widzę to w oczach rodziców, którzy piszą do mnie z tym właśnie pytaniem.

Ale popatrz na to co dostałam w tym tygodniu

Opinia 1 - Mama uczennicy (zapisała kilka dni temu):

Zwróć uwagę: SAMA SIADA.

Nie "musiałam jej przypomnieć". Nie "w końcu usiadła po kłótni".

Sama. Z uśmiechem.

Opinia 2 - Mama która długo wybierała:

Pamiętaj - ta mama DŁUGO WYBIERAŁA. Sprawdzała, porównywała, analizowała.

I teraz pisze że to był strzał w 10.

Opinia 3 - Uczeń po pierwszej lekcji:

Przeczytaj to jeszcze raz.

Po PIERWSZEJ lekcji był tak podekscytowany, że zadzwonił do mamy do pracy.

Nie wysłał SMS-a.Nie napisał "ok, zrobiłem".

Zadzwonił. Bo musiał podzielić się radością.

Dlaczego oni są inni?

Nie są.

Ci ludzie to nie wyjątki. Nie są jakoś szczególnie zdyscyplinowani czy zmotywowani.

Różnica jest w metodzie.

Gdy przez lata słyszałeś "zapamiętaj to", "naucz się tego wzoru", "po prostu zrób" - i to nie działało...

A potem nagle widzisz: "A, rozumiem DLACZEGO tak jest!"

To uzależnia.

Nie musisz się zmuszać.Sam chcesz więcej.

Bo po raz pierwszy w życiu matematyka ma sens.

Te opinie są z tego tygodnia

Nie sprzed roku.Nie z wyjątkowych przypadków.

Z tego tygodnia.

Od ludzi, którzy zapisali się kilka dni temu i już widzą różnicę.

Uczennica SAMA siada.Uczeń DZWONI z radości. Rodzic pisze "strzał w 10".

Za 2 dni kończymy

Do 30 listopada do 23:59 możesz dać sobie szansę na ten sam "aha!" moment.

30 dni gwarancji - jeśli faktycznie nie będziesz otwierać kursu, nie będziesz wracać sam/a - zwracam pieniądze.

Ale jestem prawie pewna, że będziesz.

Bo to nie jest kwestia motywacji.

To kwestia tego, czy w końcu ktoś pokaże matematykę w sposób, który ma sens.

Paulina od Matematyki

PS. "Nawet ty mamo byś zrozumiała" - te słowa ucznia z opinii 3 to najlepsza recenzja jaką mogłam dostać. Bo jeśli MAMA by zrozumiała, to Ty tym bardziej.

PPS. Jeśli chcesz przeczytać setki innych opinii z poprzednich lat sprawdź tę stronę: https://paulinaodmatematyki.com/opinie/


Zdjęcie Pauliny Miś
Wypisz mnie z listy